 |
| |
|
|
|
 Dzisiaj „góralski krupnik” czyli... coś na wściekłe mrozy syberyjskie (ale tylko dla dorosłych!!!).
Jest w nim „duch sprawczy” (spiritus movens - poruszający wielce), woda, miód, przyprawy korzenne (wanilia, goździk, cynamon, imbir) oraz skórka z cytryny.
Wyjątkowo zimny mamy tegoroczny karnawał, a jeszcze tydzień temu narzekaliśmy, że taka to zima, nie-zima.
Trzeba sie jakosi rozgrzoć ludzie moi, do karcmy nie pódzies bo ślisko, a karcma daleko, bo tako ta nasa wieś bogato, ze ni ma w niyj karcmy! - pisze Wanda Czubernatowa. | | |
| |
 W karnawale, tuż po Bożym Narodzeniu, w wielu miejscowościach Małopolski, niemal co tydzień odbywają się przeglądy grup kolędniczych - wiele z nich od kilkudziesięciu już lat.
Andrzej Otrębski, zaprzyjaźniony z portalem krakowski fotografik wybrał się na cztery z ich: do Zawoi na „Babiogórskie Podłazy”, do Lipnicy Murowanej i Myślenic oraz na „Herody” do Chrzanowa.
Dodajmy, że najlepsze, najbardziej oryginalne grupy zapraszane są do udziału w „Góralskim Karnawale” odbywającym się w Bukowinie Tatrzańskiej. | | |
| |
 Zima nie daje za wygraną, więc na iście syberyjskie mrozy Babcia Alina poleca - niezbędne w takich dniach - kalorie. Sięga do starych i prostych receptur, proponując: jaja na śniadanie (smażone na maśle i bułce tartej), parówki z boczkiem, wątróbkę cielęcą z jałowcem i schab z grzybami.
Cenne i na czasie są też jej rady (nie tylko dla pań), jak chronić usta podczas tak siarczystych mrozów, z którymi - jak zapowiadają meteorolodzy - jeszcze przez kilka dni będziemy się zmagać. | | |
| |
 Zbliża się już czterdziesta (!) edycja imprezy, odbywającej się w Bukowinie Tatrzańskiej.
Jej historia sięga 1973 roku, gdy z inicjatywy Józefa Koszarka - bukowiańskiego artysty i prezesa Domu Ludowego - zorganizowano pierwszy „Konkurs Grup Kolędniczych”.
Karnawał rozpocznie się 7 lutego tradycyjnym korowodem kapel ludowych. W programie tej ogólnopolskiej imprezy, prezentującej kulturę ludową wszystkich regionów kraju, znalazły się m.in. konkursy grup kolędniczych, występy grup regionalnych i przedstawienia teatralne. Wieczory wypełnią konkursy tańca zbójnickiego i popisy par tanecznych, które to trwać będą do późnych godzin nocnych. Imprezę uwieńczą zawody kumoterek, czyli tradycyjnych sań góralskich oraz jazda za końmi na nartach (tzw. skiring). | | |
| |
 Od 2004 roku Mazowieckie Centrum Kultury i Sztuki wydaje serię książek przedstawiającą historyczne i etnograficzne walory województwa mazowieckiego. Seria „Tradycja Mazowsza” to nietypowe subiektywne przewodniki powstające z myślą o interesujących się „małą historią”. Poznajemy w niej region z całym bogactwem tradycji i jej różnorodnych źródeł, pokazujących mazowieckie „małe ojczyzny” w nowym ujęciu i świetle.
Każda z książek składa się ze szkiców o dziejach historycznych, specyfice etnograficznej, informacji o twórcach ludowych i obyczajach czy też not poświęconych wybranym miejscowościom. Każda zawiera też bogatą dokumentację fotograficzną. | | |
| |
 To już czwarte wydanie katalogu prezentującego produkty regionalne i tradycyjne wytwarzane na Dolnym Śląsku. Publikacja, przygotowana w nakładzie 1500 egzemplarzy przez urząd marszałkowski, prezentuje na stu stronach 96 produktów i potraw charakterystycznych dla tego regionu.
Warto przypomnieć, że miód wrzosowy z Borów Dolnośląskich był trzecim polskim produktem (po bryndzy i oscypku) zarejestrowanym w UE, w maju 2008 r. oraz że do końca 2011 r. dolnośląscy wytwórcy zarejestrowali na „Liście Produktów Tradycyjnych” 29 produktów i potraw. | | |
| |
 „Compendium ferculorum, czyli zebranie potraw” Stanisława Czernieckiego, wydane w 1682 roku, może nie być pierwszą polską książka kucharską, z której dane było korzystać staropolskim kuchmistrzom. Profesor Jarosław Dumanowski, niestrudzony badacz historii staropolskich kuchni, przesłał nam informację o poszlakach wskazujących na istnienie tajemniczej książki kucharskiej wydanej w Krakowie w XVI wieku.
Nie jesteśmy wcale do końca pewni czy taka książka rzeczywiście istniała, a na dodatek nie wiemy czy było to dzieło oryginale czy tylko tłumaczenie. Krakowskie i lwowskie inwentarze książek z lat 1547, 1551, 1569 wymieniają „Kucharstwo” i „Kuchmistrzostwo”. Jak sądziło kilku bibliofilów mógł to być polski przekład pierwszej czeskiej książki kucharskiej z 1535 roku zatytułowanej „Kuchařství o rozličných krměch, kterak se užitečně s chutí strojiti mají” - pisze Jarosław Dumanowski. | | |
| |
 Tapety firmowe portalu, przeznaczone do zainstalowania na ekranie monitora, prezentują w tym roku wybrane produkty z polskich regionów, zarejestrowane na „Liście produktów Tradycyjnych” prowadzonej przez Ministerstwo Rolnictwa.
Na luty proponujemy małopolski kołacz jurajski - ciasto weselne lub świąteczne, bardzo popularne w dawnej szlacheckiej Polsce
Współcześnie kołacz przestał być jedynie pieczywem obrzędowym i świątecznym. Jest produkowany i bardzo chętnie spożywany niemal jak pieczywo codzienne, chociaż niewątpliwie najlepiej smakuje w czasie wesel i świąt. | | |
| |
 Rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) nr 75/2012 z dnia 30 stycznia br. rejestrujące Miód z Sejneńszczyny (z Łoździej) / Seinų (Lazdijų) krašto medus, nadające mu status Chronionej nazwy pochodzenia (CHNP), opublikowano w dzisiejszym Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej.
Wniosek o przyznanie ChNP wyjątkowo długo czekał na ostateczną akceptację. Został złożony przez Terenowe Koło Pszczelarzy w Sejnach (Polska) oraz Regionalny Związek Pszczelarzy w Łoździejach - Lazdiju rajono bitininku draugija (Litwa) w 2008 r. Sejneńskie koło obchodziło wówczas 135-lecie istnienia.
To 34 polski produkt objęty unijną ochroną, a zarazem pierwszy polski wniosek transgraniczny zaakceptowany przez Brukselę. | | |
| |
 Atrakcją towarzyszącą tegorocznym wrocławskim Międzynarodowym Targom Turystycznym (3-5 lutego) będzie w Hali Stulecia festiwal kulinarny organizowany w dwóch odsłonach.
W sobotę (4 lutego) „Dziedzictwo Kulinarne Dolnego Śląska”. Szefowie kuchni z Dolnośląskiej Akademii Tradycji i Smaku: Grzegorz Pomietło, Zbigniew Koźlik, Mateusz Tomaszewski oraz Robert Poliński, w ciągu dwóch godzin, przygotują autorskie potrawy na bazie dolnośląskich produktów tradycyjnych i regionalnych, spośród których zostanie wybrana dolnośląska „firmowa” potrawa na Euro' 2012.
W niedzielę (5 lutego) festiwal będzie miał charakter międzynarodowy. Szefowie kuchni znanych wrocławskich restauracji zachęcać nas będą do poznawania orientalnych potraw. | | |
| |
|
|
|
|