Były też potrawy bułgarskie - tikwenik, czyli ciasto francuskie z dynią oraz tikwiczki, czyli kabaczki w sosie pomidorowym i kabaczki grillowane.
Komisja konkursowa nie miała wątpliwości, komu przyznać pierwszą nagrodę. Otrzymał ją pan Krzysztof Wyrozumski za rewelacyjne BABECZKI DYNIOWE. Oto przepis na ten smakołyk:
Ciasto: 3 szklanki mąki, 1 szklanka cukru, 1 kostka margaryny, 1 opakowanie cukru waniliowego, 2 łyżeczki proszku do pieczenia, 1 jajko (całe), 3 żółtka, 2 łyżeczki śmietany 18%
Nadzienie: 50 dag miąższu dyni, 2 łyżki cukru, 2 łyżeczki cukru waniliowego, 1 opakowanie budyniu waniliowego, 10 dag masła, około 10 dag rodzynek, około 10 dag płatków migdałowych
Wykonanie:
Margarynę, mąkę, cukier, cukier waniliowy oraz proszek do pieczenia wyrobić na jednolitą masę. Następnie dodać pozostałe składniki i wyrobić ciasto. Jeśli ciasto się klei, można dodać trochę mąki. Ciasto odłożyć na pół godziny do lodówki. Następnie rozwałkować i umieścić w foremkach do babeczek. Piec około 10 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 200 stopni C, aż będą rumiane.
Dynię (może być mrożona) rozgotować na jednolitą papkę. Dodać cukier waniliowy i zwykły. Budyń ugotować według przepisu na opakowaniu. Lekko ostudzić, dodać masło, mieszać, aż do momentu połączenia składników. Do tak przygotowanej masy dodać dynię, rodzynki i migdały. Masę nałożyć na wystudzone babeczki i udekorować według uznania.
Na stoiskach z produktami tradycyjnymi królowały przetwory z dyni - konfitury, dżemy, kompoty.
Piekarze przygotowali chleby z dodatkiem dyni.
Dużym zainteresowaniem cieszył się olej dyniowy. Ale były także inne dolnośląskie specjały: miody, swojskie wędliny, sery kozie, przetwory z aronii.
Na stoisku wrocławskich Bułgarów można było popróbować bałkańskich specjałów dyniowych.
Tradycyjnie rozstrzygnięto konkurs na „Największą Dynię”, ustanawiając rekord Polski - dynia o imieniu Judyta ważyła 493 kg!!! Niewiele mniej ważyły dwie pozostałe dynie olbrzymki: Gosia - 460 kg i Ania - 483 kg. Ich hodowcy, państwo Barbara i Jan Styhrowie, doczekali się w tym roku jedenastu dyń o tak imponującej wadze.
Ze względu na kłopot z transportem tak wielkich okazów, zaprezentowali w ogrodzie botanicznym „tylko” trzy dynie-giganty.
Jaki jest sposób na osiągnięcie takiej wagi?. Do gleby dodaje się naturalny nawóz z dodatkiem specjalnych ziół, ale jakich, to już pozostaje tajemnicą.
Kolejną okazją do szczerego śmiechu i znakomitej zabawy był konkurs na „Najdziwniejszą Dynię”.
Tekst i foto:
Barbara Jakimowicz-Klein - potrawyregionalne.pl
© JM Media 2009. All rights reserved. |