W polskiej tradycji Zaduszki sprzęgły się w jedno święto z uroczystością Wszystkich Świętych. Obydwa te święta mają wielowiekową historię. Wspólnoty wczesnochrześcijańskie obdarzały szczególnym kultem męczenników, którzy zginęli za wiarę w czasie rzymskich prześladowań.
W Kościele wschodnim czczono ich w maju, w Kościele katolickim ustanowiono w X wieku przypadającą 1 listopada uroczystość Wszystkich Świętych poświęconą tysiącom bezimiennych męczenników i sprawiedliwych wyznawców.
Pod koniec X wieku w słynnym klasztorze benedyktynów w Cluny we Francji, który odegrał olbrzymią rolę w reformie Kościoła w następnym stuleciu, zaczęto obchodzić w dniu 2 listopada święto, podczas którego zanoszono modły za dusze zmarłych wiernych. Zwyczaj obchodzenia Zaduszek, wywodzący się od owego święta, upowszechnił się w Kościele katolickim w ciągu następnych dwu stuleci.
Tak zrodziła się tradycja, związana ze smutnymi i pełnymi zadumy dniami, obchodzonymi w najsmutniejszej porze roku...
Babcia Alina
© Elżbieta Lechowicz 2011. All rights reserved.
© JM Media 2011. All rights reserved. |