Dysponowały „domowe lekarki" dobrze zaopatrzonymi apteczkami: pierwsza zawierała zioła, nalewki i preparaty lecznicze przeciw różnym chorobom i przypadłościom ludzi i zwierząt. W drugiej, „apteczce przyjemnej", przechowywano korzenne przyprawy: cukier, cytryny, pomarańcze, rum i arak. Ciekawe, że herbatę, jako niesmaczny lek, przechowywano w tej pierwszej. Jakie było znaczenie ziół, świadczy relacja pewnego wrocławskiego rycerza, podróżującego w XV wieku po całej Europie. Gdy został przez niecnych Francuzów bezpodstawnie uwięziony i obrabowany ze wszystkiego, niczego tak nie żałował, jak ziół. Bo po uwolnieniu oddano mu nawet pieniądze i bezcenne złote naszyjniki, ale ziół - nie!
Od wieków także miód uważany jest za bardzo skuteczny lek. Dziś wróciliśmy - po okresie urzeczenia chemią - do naturalnej medycyny, której metody lecznicze, podobnie jak niektóre zasady żywieniowe naszych prababć, znalazły potwierdzenie w naukowych badaniach.
Leczenie miodem
Dla lepszego trawienia i zlikwidowania nerwowego uczucia głodu pij zawsze przed posiłkiem szklankę wody mineralnej z dodatkiem 2 łyżeczek winnego octu i 2 łyżeczek miodu.
Dla lepszej przemiany materii doskonałym specyfikiem jest napój sporządzony z 1/2 szklanki przegotowanej wody, 2 łyżeczek miodu i soku wyciśniętego z 1/4 cytryny.
Okłady miodowe przeciwko zapaleniu stawów, zgrubieniom i guzkom artretycznym:
Ból bardzo szybko ustępuje, jeśli na bolące stawy przyłożyć kawałek płótna posmarowany 1 łyżeczką miodu, a następnie owinąć flanelką. Na taki okład najlepszy jest miód gryczany. Po założeniu okładu dobrze jest dla wzmocnienia efektu zjeść łyżeczkę miodu, a jeśli cierpimy na jakieś dolegliwości żołądkowe, rozpuszczamy go w 1/2 szklanki ciepłej wody.
Księdza Sebastiana Kneippa płukanka miodowa, skuteczna przeciwko bólowi gardła:
1 łyżeczkę miodu rozpuszczamy w szklance ciepłej wody. Płynem tym płuczemy gardło w przypadku zapalenia migdałków albo strun głosowych kilka razy dziennie.
Przeciwko zajadom w kącikach ust stosujemy smarowanie miodem kilka razy dziennie.
Maseczka miodowa dla każdego rodzaju cery, o ile na twarzy nie występują popękane żyłki: smarujemy świeżo umytą twarz cieniutką warstewką miodu. Maseczkę zmywamy po kwadransie. Buzia będzie wyglądać gładko i świeżo. Maseczkę stosujemy raz w tygodniu.
Babcia Alina
© Elżbieta Lechowicz 2011. All rights reserved.
© JM Media 2011. All rights reserved.
|