Przypisuje się jajkom wielkanocnym szczególna moc. Ponoć do poświęcenia najbardziej nadawały się jajka zniesione w Wielki Czwartek, bo miały zapobiec uszczerbkowi na zdrowiu po długim okresie postu i - tak jak dzisiaj - wyjednać błogosławieństwo dla ciała i duszy.
Jaja spożywane podczas wielkanocnego śniadania zapewniają zdrowie i pomyślność, a skorupki z nich, rzucone do sadu - dobre zbiory owoców, podane zaś kurom - lepszą ich nośność.
Nie należy wypowiadać słowa „jajko” podczas morskiej podróży. Za to pamiętamy, bo taki zwyczaj przetrwał, że po zjedzeniu jajka na miękko trzeba rozgnieść skorupkę. Dlaczego się to robi, tego już nikt jednak nie pamięta. A jest to pozostałość wiary w złe moce czarownicy, która mogłaby użyć skorupki do powietrznych podróży albo do czarnej magii.
Babcia Alina
Foto: archiwum
© Elżbieta Lechowicz 2010. All rights reserved.
© JM Media 2010. All rights reserved. |