Poniedziałek od wieków uważany jest za dzień, w którym nie należy rozpoczynać żadnych nowych spraw, bo się nie powiodą. Nie należy w tym dniu pożyczać pieniędzy.
Znam pewnego biznesmena, który w poniedziałek nie ma zwyczaju płacić pensji swoim pracownikom, choć głośno mówi, że nie wierzy w żadne przesądy.
Wtorek jest dniem neutralnym - ani dobrym, ani złym. Wszystko więc będzie biegło swoim trybem - i rzeczy dobre, i te złe także.
Środa to dzień wymarzony dla handlu, podróży i rozwiązywania problemów, z którymi w poprzednich dniach nie bardzo potrafiliśmy sobie poradzić.
Czwartek często przeznaczamy na robienie dużych zakupów żywnościowych, gotowanie i przygotowywanie smakołyków. Uda się nam wszystko wspaniale, łatwo nauczymy się przyrządzać nowe, nawet najtrudniejsze danie.
Piątek to dzień postu, nie baw się tego dnia zbyt wesoło bo wiadomo przecież, że kto w piątek się śmieje, ten w niedzielę płacze. Poświęć ten dzień nowym problemom, które musisz rozwiązać. Mogą one dotyczyć spraw związanych z domem, życiem zawodowym, miłością.
Sobota to dzień, w którym według tradycji Matka Boska suszyła pieluszki. Nawet jeśli cały dzień jest deszczowy, w ten dzień, choć na chwilę pojawi się na niebie promień słońca.
To dzień, w którym często, korzystając z wolnego czasu w przyspieszonym tempie, próbujesz wychować współmałżonka i dzieci.
Niedziela - warto trochę poleniuchować, odpocząć, nie angażować się w żadne trudne sprawy, bo jest mała szansa, by udało się je rozwiązać. Kupno i sprzedaż odłóż na inny dzień
Babcia Alina
Foto: archiwum
© Elżbieta Lechowicz 2010. All rights reserved.
© JM Media 2010. All rights reserved.
|