 |
| |
|
|
|
Łużyczanie to potomkowie Słowian Połabskich - tych, którzy od VI wieku karczowali lasy pod uprawę podmokłych terenów na zachód od Odry. Słowiańszczyzna połabska w X wieku została przez nowych osadników zgermanizowana.
Z ponad dwóch tuzinów plemion słowiańskich żyjących jeszcze w średniowieczu na terenach dzisiejszych Niemiec, tylko Łużyczanom udało się przetrwać.
Pielęgnują tradycję, choć zakorzenili się w niemieckości. Zachowali swój język i kulturę. | | |
| |
|
Elementem dolnołużyckiego stroju kobiecego jest duża, bogato zdobiona haftem płaskim i udrapowana na głowie chusta „lapa”, której kształt zależy od regionu.
Hafty na wstążkach i sukienkach mają różną kolorystykę. Kolorom przypisuje się symboliczne znaczenie, np. czerwony to kolor magii, miłości i przyjaźni, czarny związany jest ze świętami kościelnymi, a niebieski oznacza nieśmiertelność.
| | |
| |
Każdy obyczaj ma swoją historię. Tak jak zmienia się życie, tak również treść i funkcja obyczajów ludowych ulegają zmianom. Niejeden zwyczaj pogański przetrwał chrystianizację. Mimo że zmieniło się znaczenie, to nadal można dostrzec jego wcześniejszą formę. Zarówno w katolickiej, jak i ewangelickiej części Łużyc wszystkie obyczaje mają kontekst religijny i odgrywają w życiu ludzi ważną rolę.
| | |
| |
W tradycyjnej kuchni słowiańskich Łużyczan na stole często pojawiają się potrawy mączne, są to przede wszystkim plince, po dolnołużycku „mlince”. Jest to rodzaj placków smażonych na patelni albo naleśników.
Charakterystyczne są też potrawy z roślin strączkowych oraz dania mleczne, zwłaszcza twaróg (w języku górnołużyckim „twaroh”, po dolnołużycku „twarog”).
Jako okrasy nadal często używa się oleju lnianego tłoczonego na zimno.
Wśród dyniowatych poczesne miejsce zajmują ogórki kiszone, które szczególnie udają się w regionie Błot (niem. Spreewald), po gónołużycku zwane „kórki”, a na Dolnych Łużycach - „gorki”. | | |
| |
|
|
|