Przypomnijmy, że Franciszek Smaciarz (Władysław Orkan to pseudonim literacki pisarza) urodził się 17 listopada 1875 r., w ubogiej porębiańskiej rodzinie. Po ukończeniu szkoły elementarnej przy klasztorze cystersów w Szczyrzycu kontynuował naukę w krakowskim Gimnazjum św. Jacka. Pierwsze utwory zaczął publikować będąc uczniem czwartej klasy. Szkoły tej jednak nie ukończył, a po niepowodzeniach w uzyskaniu posady urzędniczej w Krakowie powrócił do Poręby i osiadł na ojcowiźnie.
Za jego debiut literacki uważa się „Nowele” wydane w 1898 r., do których przedmowę napisał Kazimierz Przerwa-Tetmajer.
Budowę domu w Porębie rozpoczął w 1903 r. z niewielkiego honorarium otrzymanego za powieść „W Roztokach”. W nieukończonej jeszcze „Orkanówce” zamieszkał w 1905 r.
To tu powstawały powieści, nowele, wiersze i dramaty, których tematyką był przede wszystkim obraz współczesnej pisarzowi biednej polskiej wsi, m.in.: „Skąpany świat”, „Komornicy”, „W Roztokach”, „Wesele Prometeusza”, „Pomór”.

Był piewcą urody Gorców, zaangażowanym w nurt regionalizmu podhalańskiego, współzałożycielem i pierwszym prezesem Związku Podhalan.
Zmarł 14 maja 1930 r. w Krakowie, dokąd pojechał odwiedzić umierającą córkę. Został pochowany na Cmentarzu Rakowickim, skąd w rok później trumna, specjalnym pociągiem, została przewieziona do Zakopanego. Na Pęksowym Brzyzku odbył się ponowny pogrzeb, podczas którego pisarza żegnało całe Podhale. Grób Władysława Orkana znajduje się w sąsiedztwie grobów Tetmajera, Chałubińskiego i Sabały.
W 1934 roku Polonia amerykańska ufundowała pomnik Władysława Orkana, który stanął na Rynku w Nowym Targu. W 2003 roku został on przeniesiony do Niedźwiedzia, by stanąć w centrum wsi.
Posłuchajmy gorczańskiej kapeli z zespołu „Porębianie” (MP 3).
O Instytucie im. Władysława Orkana oraz idei i przesłaniu przyznawanych po raz siódmy nagród orkanowskich mówił jego prezes i współzałożyciel - Tadeusz Skoczek.
Działalność Fundacji im. Karola Lewakowskiego, pod której auspicjami funkcjonuje Instytut im. Władysława Orkana, przybliżył zebranym jej prezes - dr Janusz Domański.
Nadszedł moment odczytania protokołu obrad Kapituły Nagrody im. Władysława Orkana oraz krótkiej prezentacji laureatów i ich dorobku.

Z rąk wicemarszałka sejmu Jarosława Kalinowskiego NAGRODY GŁóWNE ZA ROK 2007 otrzymali: Adam Ziemianin (MP 3) - krakowski poeta i dziennikarz,

Wanda Czubernatowa (MP 3) z Raby Wyżnej - poetka, pisarka, gawędziarka, animatorka i propagatorka kultury Podhala z Raby Wyżnej, Anna Łękawa z Żegociny k/Bochni - nestorka małopolskich malarek ludowych i poetek

oraz Ryszard Rodzik (MP 3) - krakowski dziennikarz, popularyzator nieprofesjonalnej twórczości poetyckiej i propagator twórczości młodych poetów).
NAGRODY HONOROWE otrzymali: Janusz Potaczek (wójt gminy Niedźwiedź, propagator postaci i myśli Władysława Orkana, opiekun Muzeum Biograficznego w Porębie Wielkiej)

i redakcja rocznika „Małopolska - Regiony * Regionalizmy * Małe Ojczyzny”, wydawanego od 10. lat z inspiracji Małopolskiego Związku Regionalnych Towarzystw Kultury.
Jarosław Kalinowski, gratulując nagrodzonym, zacytował fragment „Wskazań dla synów Podhala” Władysława Orkana:
. ..A cieszyłby się Bóg i święci Podhala gdybyś został rolnikiem....
To jest niejako testament Władysława Orkana. Przesłanie, które dotyczy wszystkich mających z polską wsią coś wspólnego. Jestem szczęśliwy, że mogłem tutaj przyjechać i spotkać się z Wami na tej pięknej gorczańskiej ziemi. W miejscu, gdzie mieszkał Władysław Orkan. Na wielkie podziękowania zasłużył wójt Janusz Potaczek. Jego wielka miłość do Orkanówki spowodowała, że ten zabytkowy obiekt doczeka się remontu. Jego starania o pozyskanie dofinansowania odniosły sukces. Znając zapał wójta, można powiedzieć, że prawdopodobnie za rok to miejsce będzie jeszcze piękniejsze niż teraz - powiedział wicemarszałek Sejmu.
Nagroda im. Władysława Orkana to przede wszystkim dyplom - wyjątkowo ceniony przez twórców związanych z kulturą i sztuką mającą swe korzenie w górach i folklorze.
Ma ona także aspekt finansowy. Co tu ukrywać, jest doraźnym wsparciem dla tworzących z dala od możnych sponsorów, promotorów czy donatorów; ludzi, którym absolutnie obca jest komercja, skromnym, nie afiszującym się swoim dorobkiem czy codzienna pracą, ale będącym prawdziwymi diamentami środowisk w których żyją i pracują.
W tym roku nagrody finansowe dla laureatów ufundowała katowicka Grupa Kapitałowa „Fasing” S.A., której niniejszym przekazujemy podziękowania i słowa szczególnego uznania.
Po raz pierwszy laureaci otrzymali także piękne nagrody rzeczowe.
Adama Ziemianina obdarowano aparatem fotograficznym ufundowany przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, zaś Wandę Czubernatową, Annę Łekawę i Ryszarda Rodzika - laptopami ufundowanymi przez bytomską firmę „Bet@Soft” - specjalizującą się m.in. sprzedaży komputerów, urządzeń peryferyjnych, materiałów eksploatacyjnych, dystrybucji oraz wdrażaniu oprogramowania wspomagającego zarządzanie przedsiębiorstwem, projektowaniu i budowie sieci komputerowych, usługami internetowymi oraz kompleksowym zarządzaniem systemami informatycznymi.

Hojność sponsorów i darczyńców zaskoczyła laureatów nagród głównych. W imieniu nagrodzonych i obdarowanych dziękowała Wanda Czubernatowa, nie kryjąc łezki wzruszenia werdyktem Kapituły i rozświetlającej twarz ogromnej radości z „...nowiućkiego laptocka”, tym większej iż - jak sama stwierdziła - dotychczasowy elektroniczny partner jej pracy twórczej właśnie „... dokonał zywota”.

W skupieniu wysłuchano wiersza poświęconego Władysławowi Orkanowi napisanego, specjalnie na „Majówkę Orkanowską” , przez Annę Łękawę.

Laureatka nagrody postanowiła pozostawić w Gorcach także i inny ślad obecności i ofiarowała Muzeum Biograficznemu w „Orkanówce” dwa namalowane przez siebie obrazy przedstawiające Zosię, ukochana córkę Władysława Orkana oraz kościółek w Porębie Wielkiej.
Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Anną Łękawą (MP 3).
Rzecz jasna, nie mogło się obyć bez wspólnego, pamiątkowego zdjęcia laureatów, członków Kapituły Nagrody i jej sponsorów.
W części artystycznej „Majówki Orkanowskiej” na estradzie zaprezentowali się: Zespół Pieśni i Tańca „Porębianie” (MP 3) z Zespołu Szkół w Porębie Wielkiej, „Turbacyki” (MP 3) i „Gorcanie” z Niedźwiedzia oraz kapela „Kaczory” z Poręby Wielkiej.

Gorczańskie krajobrazy i niemal letnia pogoda stanowiły naturalną, ale jakże wspaniałą scenografię uroczystości i następującego po niej spotkania z muzyką, tańcem i pieśniami.

Do późnego wieczora, w starej stodole, trwały spotkania i rozmowy uczestników oraz gości majówki.
W ich jakże serdecznym klimacie niemałą zasługę miały panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Porębie Wielkiej, które przygotowały znakomite, tradycyjne, gorczańskie potrawy i wypieki.
„Majówka Orkanowska” stała się nie tylko rodzinnym piknikiem, ale przede wszystkim szczególnym, radosnym uczczeniem pamięci najwybitniejszego syna gorczańskiej dziedziny.
Na zakończenie relacji zapraszamy do posłuchania jeszcze jednego fragmentu gorczańskiej muzyki w wykonaniu zespołu „Turbacyki” (MP 3).
Tekst: Joanna Piejko-Horwath
Foto i nagrania: Leszek Horwath
© JM Media 2008. All rights reserved.
Post Scriptum:
Wanda Łomnicka Dulak
„Wandzie Czubernatowej
z okazji otrzymania
Nagrody im. Władysława Orkana”
W lesie grzyby
W stawie ryby
U Wandy wierszyki
Kieby je tutok postawić
Ej byłby tłum dziki
W sopie kosa
W polu rosa
Wandy kabarety
Wszystko łopisać moze
Poetycko cęś kobiyty
Na jałowcu torki
A na piecu gorcki
Wandzine przepisy
Smakują i na papiyrze
Kozdy chętnie mniam mniam lize
W ręce pióro
W izbie biuro
Wandzie pisanie
Klasykom sie stanie
Łona nojbardzi worce tego
Dziedzictwa Orkanowego
* * *
Na holi łowce
Ej kieby jesce
Bez długie lata
Do końca świata
Wandzia pisała
Świat naprawiała
Byłoby przedobrze
Niekze Pan Bóg scodrze
Talenty nagrodzi
Scęście niek sie rodzi
W izbie na strychu i w łogródecku
W głowie i w nuku na podołecku
Niek sie tak stanie
To wiyńsuwanie
Takie ludzkie i normalne
Ze serca ślą „potrawyregionalne”
|