Kiedy dotarliśmy do Swołowa, najpierw przyszło nam ze zdumienia przetrzeć oczy, po czym migawka aparatu przeżyła jeden ze swych najbardziej pracowitych dni. Zachwyty mieszały się z zaskoczeniami, bo nie spodziewaliśmy się, że miejscowość jest aż taką architektoniczną... „bombonierką”.


Tu niemal wszystko cieszy oczy, a jak się dowiedzieliśmy, z roku na rok będzie cieszyć jeszcze bardziej, bo przybędą kolejne wypielęgnowane domy i zabudowania. W prawdziwości tych zapowiedzi utwierdziła nas ostatecznie napotkana w jednym z obejść... psia buda (!).
Już po powrocie z nadmorskich wojaży zajrzeliśmy do wakacyjnego wydania (nr 4/70, lipiec-sierpień) magazynu „Pomorskie” wydawanego przez Samorząd Województwa Pomorskiego, w którym znaleźliśmy tekst Władysława Zawistowskiego pt. „Malutka pomorska stolica Krainy w Kratę”.
Poniżej przytaczamy jego obszerne fragmenty uzupełnione o zdjęcia wykonane przez nas w Swołowie.
Swołowo to niewielka pomorska wieś położona ok. 15 km na północny zachód od Słupska. To także, od końca czerwca, prawdziwa stolica Krainy w Kratę, regionu z charakterystycznym budownictwem szkieletowym, spotykanym do dziś w wielu nadmorskich gminach, takich jak: Darłowo, Sławno, Malechowo, Postomino, Ustka, Słupsk, Kobylnica, Smołdzino, Wicko.
I taka właśnie architektura zdecydowanie dominuje w krajobrazie Swołowa - uroczej wsi, która uzyskała swą wielką szansę dzięki otwarciu nowego oddziału Muzeum Pomorza Środkowego - zrekonstruowanej Zagrody Albrechta.
To kompleks 6 budynków, należących do 1945 r. do niemieckiego bogatego chłopa. Są to budynek mieszkalny, stodoła, stajnia, obora, chlew z całą infrastrukturą techniczną.
Dom mieszkalny został z pieczołowitością wyposażony w oryginalne meble i sprzęty, podobnie zabudowania gospodarcze, w części budynków urządzono ekspozycję związaną z dziejami Swołowa i rodziny Albrechtów.

Prace nad rekonstrukcją trwały 3 lata, kosztowały 6 mln zł i w 73 proc. były współfinansowane ze środków Unii Europejskiej i programu ZPORR, w pozostałej części z budżetu państwa i pieniędzy samorządu woj. pomorskiego. To jedna z pierwszych tak udanych i kompleksowych realizacji projektów kulturalnych w ramach ZPORR (...)
Zagroda Albrechta będzie się rozrastać i poszerzać swoje funkcje muzealne. Otwarta już została karczma „Pod wesołym Pomorzaninem” (oferująca m.in. produkty regionalne), z czasem w obejściu pojawią się konie i inne zwierzęta gospodarcze.
A że Swołowo ma stary kościółek z pochyłą wieżą, a także piękny staw, zaś w okolicy nie brakuje bocianów, trudno o bardziej sielskie i idylliczne miejsce, w którym czas jakby się zatrzymał. Jednak Zagroda pokaże także - zwłaszcza młodzieży z dużych miast - ciężką pracę rolnika i skomplikowany mechanizm dawnego gospodarstwa rolnego. Wszystkiego będzie tu można dotknąć, posmakować, a nawet powąchać.
Swołowo to drugi po bardzo popularnym skansenie w Klukach oddział MPŚ w Słupsku. Jednak Swołowo, rekonstrukcja wtopiona w autentyczne, również zabytkowe otoczenie, to raczej park kulturowy niż skansen. To równocześnie szansa dla tej miejscowości, jak i dla całej Krainy w Kratę na zdecydowany wzrost ruchu turystycznego. Marzeniem jest przekształcenie całego Swołowa w park kulturowy przygotowany na przyjęcie gości
w prywatnych pensjonatach i hotelikach, urządzonych w odnowionych zabytkowychzagrodach i oferujących np. zwiedzanie obejścia, stajni i obór (czynnych), przejażdżki konno i bryczką (zimą saniami!), spacery po pięknej okolicy, wycieczki rowerowe, birdwatching. A może chętni braliby udział w sianokosach, strzyży owiec lub wykopkach?...
Warto zajrzeć do Swołowa. Warto przyjechać tu na weekend. Ta pomorska wieś ma urok i klimat, o jaki dziś niełatwo. To wymarzone miejsce zarówno dla artystów, jaki miłośników natury i krajobrazu przeniesionego żywcem sprzed stu lat.
Treść artykułu Władysława Zawistowskiego znakomicie oddaje także i nasze spostrzeżenia, krzepiąc wiadomością, że ciąg dalszy rewitalizacji Swołowa nastąpi.
Trzymając kciuki za powodzenie przedsięwzięcia namawiamy Państwa także i my do odwiedzenia Swołowa, bo - faktycznie - to jeden z takich zakątków w Polsce, który fascynuje i urzeka pięknem o każdej porze roku.
Tekst: Joanna Piejko-Horwath
Foto: Leszek Horwath
© JM Media 2008. All rights reserved. |