V ŚWIĘTO GOLONKI PODKARPACKIEJ !!!
Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
Aktualności (ostatni kwartał)
Imprezy
Specjały
Przepisy i receptury
Przyprawy
Zioła
Poradnik Babci Aliny
Gwarzenie przy warzeniu
Wierszowane jodło
Pokochajmy chwasty
Wokół kuchni i stołu
Obyczaje
Rękodzieło
Regiony
Biblioteczka
Na wesoło
Rozmaitości
    Prezydencja od... kuchni
    Spotkania
    Rekomendacje
    Prezentacje
    Instytut im. Wł. Orkana
Do pobrania
Miejsca z... klimatem
Redakcja
Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
KONKURS FOTOGRAFICZNY
LISTA PRODUKTÓW TRADYCYJNYCH
POZNAJ DOBRĄ ŻYWNOŚĆ
REGIONALNE SMAKI - KUCHNIA Z OKRASĄ
KUCHNIA WROCŁAWIA
PSZCZELI PARK - PORTAL NIE TYLKO DLA PSZCZELARZY.
OGÓLNOPOLSKIE STOWARZYSZENIE SZEFÓW KUCHNI I CUKIERNI
FUNDACJA KLUB SZEFÓW KUCHNI
[PARTNERZY]egory
Instytut Orkana

STANISŁAW HODOROWICZ.


 O profesorze Stanisławie Hodorowiczu mówić można dwojako, ale obydwa określenia pasują do niego, jak do mało kogo. Po pierwsze - to… człowiek renesansu, po drugie - cłek prowdziwy.  Dlaczego tak? Mamy nadzieję, że wyjaśni to biogram kolejnej postaci naszej galerii ”Ludzi gór”.
Jest prof. zw. dr hab. Stanisław Hodorowicz wiernym synem Podhala, rodem z  Bukowiny Tatrzańskiej, szczycącym się swym pochodzeniem, z dumą je podkreślającym. Choć karierę naukową związał z Krakowem i Uniwersytetem Jagiellońskim jego ”pierwszym domem” była, jest i zapewne na zawsze zostanie Bukowina Tatrzańska.
- A A A +
Drukuj Drukuj
 E-mail  E-mail
RSS RSS
W nauce poświęcił się chemii, stając się wybitnym specjalistą w dziedzinie  fizykochemii ciała stałego i krystalografii, którego kariera naukowa jest ściśle związana z krakowską Alma Mater. To w niej zdobył wszystkie stopnie naukowe, wykształcił wielu znakomitych chemików, a w latach 1996-99 był prorektorem ds. badań.
Po dziś dzień kieruje w Uniwersytecie Jagiellońskim Zakładem Krystalochemii i Krystalofizyki, Zespołem Krystalografii Fizycznej oraz Wydziałowo-Środowiskową Pracownią Badań Dyfrakcyjnych UJ.
Jest także zastępcą przewodniczącego Komitetu Krystalografii Polskiej Akademii Nauk.

Był jednym z  inicjatorów, pomysłodawców i  gorących orędowników utworzenia w Nowym Targu szkoły wyższej, której powołanie poparły krakowskie uczelnie: Uniwersytet Jagielloński wraz z Collegium Medicum, Politechnika Krakowska, Akademia Górniczo-Hutnicza, Akademia Wychowania Fizycznego i Akademia Rolnicza.
To właśnie Stanisławowi Hodorowiczowi ówczesny rektor UJ prof. Franciszek Ziejka powierzył pieczę nad organizacją szkoły, a Uniwersytet objął nad nią patronat.

W sierpniu 2001 r. minister Edukacji Narodowej powołał prof. Stanisława Hodorowicza na stanowisko rektora Podhalańskiej Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej  w Nowym Targu.

W rozmowie
z  ”Dziennikiem Polskiem”, tuż przed inauguracją działalności nowotarskiej PWSZ, nowo mianowany rektor  mówił:  
Chodzi o to, by mieszkaniec Podhala nie musiał emigrować za wiedzą. (…)  Żeby rozwinąć edukację trzeba społeczeństwo podnieść na pewien poziom, trzeba wytworzyć nawyk kształcenia się. Na Podhalu - historycznie rzecz biorąc - naprzód tworzono szkoły podstawowe, potem średnie, teraz przyszedł czas na wyższe - konkretnie na studia licencjackie. (…) Na tym właśnie polega rola lokalnych uczelni: zarazić nauką, zainteresować studiami. (…)  Ale jest jeszcze jeden istotny aspekt tej sprawy: wiązanie z regionem. Od lat obserwujemy, że ludzie, którzy wyszli z Nowego Targu w świat, nie wracają już do swej małej ojczyzny. Może kilka procent wykształconej młodzieży wraca do swoich rodzinnych miast. Ja też jestem tego przykładem: zapuściłem korzenie w Krakowie, w uniwersytecie".
W ciągu zaledwie kilku lat kierowana przez prof. Stanisława Hodorowicza nowa szkoła wyższa mocno wrosła w edukacyjny pejzaż Podhala. Nic więc dziwnego, że w kwietniu br. 16 spośród 17 elektorów powierzyło mu piastowanie stanowiska rektora przez kolejną kadencję.

W grudniu 2004 r. ukazał się ”Słownik Gwary Górali Skalnego Podhala” autorstwa prof. Stanisława Hodorowicza, wydany nakładem PPWSZ. Pracował nad nim przez półtora roku. Nie stworzył jednak  słownika z zapisem fonetycznym, bo uważa że taki zapis byłby utrudnieniem dla przeciętnego użytkownika. Starał się zapisywać hasła „najbliżej tego, co słyszy góralskie ucho”.

W rozmowie z ”Tygodnikiem Podhalańskim” stwierdził:  Żeby swobodnie posługiwać się danym językiem, wystarczy 3 tys. słów, mnie udało się zebrać 21 tys. słów w gwarze góralskiej, a jest ich przecież jeszcze więcej. (…) Mam góralskie ucho, wyczulone na nieprawidłowości pojawiające się w gwarze - tej mówionej i pisanej. Denerwuje mnie mieszanie gwary z językiem polskim, wtrącanie słów z języka ojczystego, chociaż mamy odpowiedniki w gwarze np. wolny zamiast ślebodny czy pysny zamiast durny”.
Drugie wydanie ”Słownika” ukazało się w ubiegłym roku i zawiera już 22,5 tys. haseł.

Jest też prof. Stanisław Hodorowicz hetmanem zbójnickim, przewodzącym współczesnej, elitarnej braci zbójeckiej na Podhalu.
To on podczas "Sabałowej Nocy" w Bukowinie Tatrzańskiej, jednej z najbardziej hucznych i popularnych imprez "Sabałowych Bajań" pasuje kolejnych zbójników uderzając każdego ciupagą w ramię i mówiąc: - Bier te ciupage, symbol góralskij ślebody, i idź po wirchach. Krocoj równo, a sprawiedliwie”.

                            

Chyba nikt już nie może mieć wątpliwości, że  prezentujemy dzisiaj w galerii ”Ludzi gór” nie tylko człowieka renesansu, ale też i cłeka prowdziwego.

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z prof. Stanisławem Hodorowiczem (MP 3).


Foto: Leszek Horwath, Krzysztof Haładyna
oraz oficjalna strona powiatu nowotarskiego
Tekst i nagrania:
Leszek Horwath © JM Media 2006. All rights reserved.
 
Wróć ...
LODY MELBA - SMAK DZIECIŃTWA
TRADYCYJNE PRODYKTU - NOWOCESZNA KUCHNIA POLSKA
KRAKOWSKIE ŚWIĘTO CHLEBA
FESTIWAL ŚLĄSKIE SMAKI
TAPETY Z KALENDARZEM - 2012.
BABCIA ALINA NA FACEBOOKU
NASZ PROFIL NA fACEBOOK'U - ZAPRASZAMY