 |
| |
|
|
| Kuchnia od... kuchni | 
Dział pod redakcją
Hanny Szymanderskiej
|
|
|
 Łakotne ziele, lubiśnik, lubystek, lubieszczyk, lubszczyk - ileż to cudownych magicznych właściwości przypisywano temu tak różnie nazywanemu zielu. Nic dziwnego, że Józef Ignacy Kraszewski tak je zachwalał:
„O lubczyku ziółko złote
Jaką ty masz wielka cnotę(...)
O lubczyku dobre ziele
Proś-że ty mnie na wesele”...
bo przez wieki wierzono, że to ono zapewnia dziewczętom powodzenie i szczęśliwe małżeństwo. Słowiańskie dziewczęta wplatały go więc do wianków weselnych, ukrywały w fałdach ślubnych sukni.
| | |
| |
MATKA ZIÓŁ.
 Zwana czasami bielicą lub bylnikiem jest rośliną od wieków uważaną przez wiele ludów za roślinę obrzędową.
Jej łacińska nazwa pochodzi od imienia bogini Artemizy, która pomagała rodzącym kobietom.
W Polsce jest bylica kolejnym chwastem zaliczanym do „magicznych ziół świętojańskich”; chroniących od „potworów, uroków, nieszczęść i chorób”.
Anglosasi wymieniają ją wśród „9 świętych ziół” danych światu przez boga Woden. | | |
| |
|
 Pochodzi z wybrzeży Morza Śródziemnego.
W kuchni używa się wysuszonych nasion. XVII-wieczny angielski zielarz tak pisał o jej nasionkach: „są barwy czarniawej, bardzo podobne do nasion cebuli, ostre w smaku o wspaniałym słodkim aromacie”. W lecznictwie nasionka czarnuszki wysoko cenione są jako środek poprawiający trawienie i moczopędny, na „humorów rozrzedzenie i wiatrów pędzenie”. Używano jej też jako środka na poprawienie apetytu i wzmocnienie systemu odpornościowego. | | |
| |
HAREMOWY PRZYSMAK.
 Kozieradka ta mała smukła roślinka w Polsce ma dziesiątki regionalnych nazw, co świadczy o jej dawnej popularności.
Nazywana bywa greckim jaskrem, greckim sianem, grecką koniczyną, bożą trawką, koziorożnikiem, bożorożcem, fenogryką, kozłowcem greckim, nardusem, nardą francuską, sinognojką, trzybocznią, a to tylko niektóre z nich.
Kozieradka należy do bardzo starych roślin uprawnych znanych już w starożytnym Egipcie, Babilonie i Indiach. | | |
| |
„PACHNĄCE KOŚCI TYGRYSA”.
 Komosa należała od czasów neolitycznych aż do XIX wieku do najbardziej popularnych ziół. W Chinach nazywano ją „pachnącymi kośćmi tygrysa”. Ten pospolity chwast pól uprawnych niegdyś wysoko ceniony w całej niemal Europie, na przednówku był pożywieniem wielu biedaków; być może stąd taka niechęć do niego w polskiej kuchni.
Istnieje wiele odmian komosy - najbardziej popularne z nich to komosa strzałkowa, biała oraz piżmowa - zwana inaczej meksykańską. | | |
| |
ACHILLESOWE ZIÓŁKO.

Pokrętnik, stolist, złocień, renisz, zeniszeń, złotnia, drętwik, krfawczyk, krwawnica, śmietanka to wszystko stare polskie nazwy określające krwawnik, rosnący niekiedy tak gęsto i zwarcie, że tworzy silne zadarnienie. Pochodząca z rodziny złożonych, niezwykle gęsto ulistniona aromatyczna bylina, pospolicie występuje na suchych łąkach, miedzach, słonecznych polanach i brzegach lasów. Łodyga z białymi lub szarobiałymi drobniutkimi kwiatami wyrasta na wysokość nawet 70 cm. | | |
| |
 Gorczyca z rodziny krzyżowatych od wieków znana jest jako warzywo i roślina lecznicza i często nazywana była kapustą gorczycą. Starożytni Rzymianie nazwali ją „sinapis”, a wiara w afrodyzjakalne działanie rośliny powodowała, że dodawali jej do każdej wykwintnej potrawy, i wielu miłosnych napojów.
Smak nasion jest ostry, palący. Nasiona gorczycy czarnej tak jak i nasiona gorczycy białej delikatniejszej w smaku , czy gorczycy sarepskiej służą głównie do produkcji musztardy i jako konserwujący środek do marynat, pikli, do przygotowywania domowych konserw i wyrobów wędliniarskich, do sałatek z buraków.
W Polsce rośnie dziko także gorczyca polna zwana popularnie ognichą. | | |
| |
CEBULA CZAROWNIC.
 Ta roślina zwana również czosnkiem leśnym, dzikim lub cebulą czarownic posiada wszystkie cenne właściwości uprawianego czosnku. Różni się jednak wyglądem - z wąskiej podłużnej cebulki bardzo wczesną wiosną wyrastają na ogół dwa listki (jak u konwalii) a z nich wyłania się łodyga zakończona białymi kwiatuszkami zebranymi w kulę. Kwitnie od kwietnia do maja.
W średniowiecznej Europie uprawiany dla celów przyprawowych i leczniczych dziś rośnie wyłącznie w stanie naturalnym w zacienionych, wilgotnych łąkach, zaroślach i leśnych polanach.
| | |
| |
„STOPA BIAŁEGO CZŁOWIEKA”...
 ...tak właśnie została nazwana przez Indian ta roślina „przywleczona” do Ameryki z Europy. Botanicy znają ponad 200 gatunków babki, nas interesuje jeden, a właściwie dwa - zwyczajna (szerokolistna) i lancetowata. Barankowy język, biczki, języczki polne, żywiec to inne polskie nazwy tego popularnego chwastu, potrafiącego działać cuda w leczeniu dróg oddechowych, działającego wybitnie wzmacniająco. Powinno się ją jadać po długich chorobach, przy rekonwalescencji, a także przy niedokrwistości. | | |
| |
TAJEMNICA ARCHANIOŁA GABRIELA.

„A o dzięgielu powiadają dziwy,
Słyszę, gdy Litwę chłostał mór straszliwy,
Korzeń dzięgielu w gorzałce moczony
Jedynej ludziom dostarczał obrony”
A. Pług
W języku polskim to ziele ma bardzo wiele nazw - ziele św. Ducha, gołębia pokrzywa, lubszcza, angielika, anżelika, archangelika, anielskie ziele, anielski korzeń, dzięgielnica, dzięgiel wielki - co region to inna nazwa.
| | |
| |
|
„Tam na miedzy szerokiej(...)
gdzie aksamitna bylica
rozpiera miękkie swe kiście”
Jan Kasprowicz
Do gatunku „bylica” należy kilkaset odmian tradycyjnie uważanych za rośliny lecznicze i przyprawowe. Najbardziej znane bylice to - estragon, piołun, boże drzewko, a także bylica pospolita.
| | |
| |
...100% GORYCZY.
„W każdym marnym ziółeczku,
Jakiś dar ukryty,
Ot, absyntium vulgare - piołun pospolity
A od febry jedyny”
Polacy nazywali go różnie - psia ruta, piołunek, piełun, poleń, absynt, wermut, piolin polny, a polska nazwa wywodzi się od prasłowiańskiego słowa „pioły” = „gorzki”.
| | |
| |
„BŁĘKITNE OCZY DZIEWCZYNY”.
 Stara legenda głosi, że kolor kwiatów cykorii dzikiej powstał z „wypłakanych błękitnych oczu dziewczyny po stracie ukochanego”.
Wszyscy chyba znamy hodowaną cykorię sałatową i wszyscy też pewnie znamy niebiesko kwitnący wysoki chwast noszący nazwę cykoria podróżnik. To właśnie z jego korzeni już w XVI wieku przyrządzano namiastkę kawy. Zawarta w korzeniach inulina podczas prażenia przekształca się we fruktozę i karmel dający wysuszonym korzeniom ciemną barwę i przyjemny nieco gorzki smak. | | |
| |
ZAPOMNIANY ULUBIENIEC NASZYCH PRABABEK.
 Zwany też kudroniem, kurdybanem, kurdybonem; rosnący prawie wszędzie chwast - w przydrożnych rowach, na łąkach, na skrajach lasów i zarośli - wcześnie zaczyna wegetację i bardzo późno kończy, a w czasie łagodnych zim jego zielone listki można zrywać przez cały rok.
Jest to bylina z rodziny wargowatych, wyrastająca do wysokości 30 cm, z okrągłymi ząbkowanymi liśćmi i niebiesko fioletowymi kwiatkami pojawiającymi się od kwietnia do czerwca, najobficiej w maju i wtedy młode listki są najlepsze. | | |
| |
...DO LEKARSTWA I STOŁU UŻYTECZNY.
 Józef Rostafiński, w wydanej w 1880 roku, w Krakowie, rozprawie pt. „Burak i barszcz - nazwa i rzecz”, pisze: Heracleum sphondylium z dawna jak i dziś jeszcze, przez lud barszczem zwane(...)Ziele to kilka stóp wysokie tęgością łodygi, obszernością swych liści i pękami zbitych kwiatów sprawia wrażenie krzepkiego wiejskiego prostaka.
Szymon Syreński (Syreniusz) szeroko omawiając to ziele pisał: Barszcz nasz znajomy jest każdemu z nas, na Rusi, w Litwie, w Żmudzi(...)do lekarstwa i stołu użyteczny jest bardzo smaczny. Tak korzeń jako liście. Acz korzeń tylko do lekarstwa użyteczniejszy jest, liście zaś do potraw. | | |
| |
|
|
|
|