 |
| |
|
|
| Kuchnia od... kuchni | 
Dział pod redakcją
Hanny Szymanderskiej
|
|
KOZIA STÓPKA.
 Jest rośliną z rodziny baldaszkowatych i... bardzo uciążliwym chwastem w ogrodach. Potrafi odrastać nawet z niewielkiego kawałka kłącza pozostawionego w ziemi. Rośnie powszechnie wśród krzewów, zarośli, na polanach, w lasach. Jadalne jej części to młode aromatyczno-gorzkawe liście i łodygi zbierane od kwietnia do września. Wczesną wiosną zbiera się nie całkiem jeszcze rozwinięte liście - wtedy są najsmaczniejsze, miękkie delikatne łodygi dobrze jest obrać ze skórki przed przyrządzeniem potrawy. | | |
| |
MAJOWA RADOŚĆ.
 Trwała bylina z rodziny marzankowatych zwana także majownikiem należy do licznej grupy roślin zakwitających przed pełnym rozwojem liści drzew. W Polsce pospolicie rośnie w liściastych lasach.
Ziele o zapachu świeżego siana (kumaryny) ma działanie uspakajające, rozkurczowe; leczy histerię, bezsenność i nadpobudliwość.
W średniowieczu słodko pachnącymi wiankami z marzanki dekorowano wiosną izby, aby odświeżyć powietrze, wieszano w kościołach, rozrzucano na podłodze, a także wkładano pod prześcieradła i wypychano nim sienniki. | | |
| |
|
„Kiedy słońce będzie w znaku Barana, spożyj jeśli chcesz zapobiec chorobie pokrzywę zwyczajną”
Apicjusz „Sztuka kulinarna”
Powszechnie znany chwast o parzących liściach gwarowo nazywany - pekrywa, koprywa, zagawka, żegawica, żogawka - należy do rodziny pokrzywowatych.
| | |
| |
DMUCHAWIEC CZYLI MĘSKA STAŁOŚĆ.

„Obok ścieżynki wiodącej do serca
Starego boru, złociły się mlecze
Kręgiem szerokim, a spór z nimi wiodły
O atom miejsca jaskry i srebrniki”
Jan Kasprowicz
Pospolity chwast zwany mleczem, mlecznicą, pąpawą, brodawnikiem mleczowatym, kaczyńcem, podróżnikiem, popią główką, hetmańską buławą, gołębim grochem, świńskim pyskiem, męską stałością !!! lub dmuchawcem - rośnie na łąkach, miedzach, nieużytkach, wszędzie gdzie tylko rośnie trawa.
| | |
| |
|
 Boże liczko, kobilacz, koński kwiat, końskie kopyto, ośla stopa, podbielina, korzeniec, kniat, kłobuk, białodrzew, macocha to stary niezwykle popularny środek wykrztuśny, jego łacińska nazwa brzmi - „rozpędzacz kaszlu”.
Podbiał ten niezwykle pospolity chwast z rodziny złożonych jest jedną z najwcześniej kwitnących wiosennych roślin (marzec początek kwietnia), tworzy najpierw okryte łuskami pędy kwiatowe - zakończone złoto żółtymi koszyczkami kwiatowymi, a po przekwitnięciu - wielokątne liście na długich ogonkach - młode obficie pokryte kutnerem. Czasami bywa mylony z lepiężnikiem, który jednak jest rośliną znacznie wyższą o dużo większych liściach i brunatno różowych kwiatach. | | |
| |
 Ta niepozorna, będąca jednym ze zwiastunów wiosny, niezwykle pospolita w Polsce bylina z rodziny pierwiosnkowatych tworzy rozetę liści ze środka których wyrasta długa łodyga zakończona małymi żółtymi kwiatkami.
Surowcem leczniczym są kwiaty i kłącza. Napary i odwary z nich są polecane jako doskonały środek wykrztuśny.
Kulinarne zastosowanie mają liście i kwiatki. | | |
| |
„POTARGANA BRODA”.
Stare łacińskie powiedzenie mówi: „Ja ogórecznik, zawsze daję odwagę”; w roku 1699 John Evelyn pisał: „...swą skutecznością przywraca do życia hipochondryka i rozwesela nawet najbardziej zapracowanego naukowca”, a stary niemiecki zielnik posuwa swoją pochwałę ziela jeszcze dalej: „daje on radość i odwagę , przepędza wszelki kłopot i smutek, dorzuć go do wina i wypij(...)wzmacnia i raduje serce, podnosi na duchu, odświeża krew i oczyszcza od różnych spalonych, wrzących wilgotności, poprawia czarną żółć, odpędza melancholię i złe sny” .
| | |
| |
ZACZAROWANI BENEDYKTYNI.
 Popłoch pospolity zwany przez rolników diabelskim chwastem jest ukochaną rośliną Szkotów - godłem tego kraju. Stara legenda głosi, że w X wieku to właśnie oset uratował szkockiego króla Malcolma przed duńskimi wojskami. Duńczycy zakradli się nocą pod mury zamku Stirling i postanowili przeprawić się przez fosę, zdjęli więc buty, ruszyli... i ich krzyki postawiły na nogi załogę zamku. Fosa bowiem nie była wypełniona wodą, a porosła popłochem. Może to stąd jest powiedzenie „uciekali w popłochu”? | | |
| |
|
 W elżbietańskiej Anglii był jedną z głównych roślin stosowanych w kuchni, a pierwsi osadnicy zawieźli go do Ameryki i używali do przygotowywania octów i napojów chłodzących
Delikatne dekoracyjne listki tego orzeźwiającego zioła, potrafią znakomicie przetrwać łagodną zimę - zawierają sporo witaminy C, ułatwiają trawienie, a „włożone w wino nadają mu wdzięczności pewnej w piciu (...) radują i zadowalają serce”.
Ta bylina z rodziny różowatych pospolicie rośnie w Polsce na niekwaśnych, urodzajnych łąkach, na siedliskach suchych, słonecznych, zasobnych w wapń.
| | |
| |
STRAŻNIK DOBREGO NASTROJU.
 Polska nazwa tej rośliny to dziki majeranek, macierzanka wysoka, macierzyca, macierza duszka i najładniejsza chyba macierduszka. Każda z tych gwarowych nazw związana jest starosłowiańską legendą, że roślina ta powstała z łez sieroty aby ją pocieszyć po śmierci matki. Od wieków lebiodka znana była jako symbol szczęścia i nazywana strażnikiem dobrego nastroju. Polska dzika lebiodka (włoskie origano) - rośnie na terenie całego kraju, na suchych wzgórzach, brzegach lasów, słonecznych zboczach, na gruncie wapiennym. | | |
| |
 Ta silna, wysoka bylina wyglądająca jak delikatna paproć pierwsza pojawia się wiosną i jako ostatnia znika na jesieni, należy do licznej rodziny baldaszkowatych, w której wiele gatunków ma duże właściwości lecznicze a jednocześnie szerokie zastosowanie kulinarne.
Rozgałęzioną u góry łodygę ma owłosioną, pierzaste liście na długich ogonkach, białe kwiaty (kwitnie w maju- lipcu) zewnętrzne większe od wewnętrznych przekształcają się w owoc będący podwójną rozłupnią.
| | |
| |
 Tę euroazjatycką roślinę wysoko cenił cesarz Tyberiusz, łaskawie pozwolił ją sobie składać jako daninę; w starożytnym Rzymie powszechnie uprawiano ją dla bardzo smacznych jadalnych korzeni. Do północnej Europy dotarła w XVI wieku.
Kucmerka, a właściwie dwa jej rodzaje - „marek kucmerka” i „marek szerokolistny” - jest trwałą byliną z rodziny baldaszkowatych, niezwykle pospolitą w całej Polsce. Rośnie w rowach, przy stawach, w szuwarach. Podłużne bulwy korzeniowe o białym miąższu mają długość 1-15 cm, z licznymi cienkimi jasnobrązowymi korzonkami. | | |
| |
„WŁAŚNIE, ŻE SIĘ NIE ODCZEPIĘ...”
 Łopień, łopuch, łopustka, głowacz, kostropacz, kobierz i najpopularniejsze chyba - rzep - to regionalne nazwy łopianu większego, zwanego też lekarskim, będącego jednym z najtańszych naturalnych leków na świecie.
Od wieków powszechnie wierzono w jego cudowne właściwości. Jedna ze starych legend mówiła, że gdy ścięto głowę Janowi Chrzcicielowi, wrzucono ją w liście łopianu, a głowa zrosła się z ciałem. Stąd też pewnie powstał zwyczaj ozdabiania domów liśćmi łopianu w wigilię św. Jana, które później namoczone w wodzie lub w wódce przykładano do bolącej głowy. | | |
| |
...DZIĘCIELINA ALBO SZEMRZYK.

„Matka czy żona, siostra czy kochanka,
Powinny wiedzieć do czego służy macierzanka”
- pisała Łucja Danielewska.
Macierzączka, macierzyduszka, maciorka, dzięcielina, dzięcielnica, szmer, szemrzyk, tymian, duszka, czebryk - to tylko niektóre ludowe polskie nazwy.
A więc do czego służy?
| | |
| |
POLSKIE GOŹDZIKI.
 W lasach, na suchych łąkach, na gruzach, rośnie - roślina doskonale przeciwdziałająca nadkwasocie żołądka i kolkom jelitowym. I choć do dzisiaj jest znaną rośliną leczniczą zapomniano o jej kulinarnym wykorzystaniu.
Kuklik osiąga wysokość do pół metra, ma rozgałęzioną łodygę i przyziemną rozetę liści, jej kwiatki są drobne żółtawe, a owoce ościste. Pochodzi z rodziny różowatych, a jej ludowa nazwa brzmi „goździkowy korzeń”. | | |
| |
|
|
|
|