Rzeczywiście świeże lub suszone kłącza kuklika pachną jak goździki i są świetnym dodatkiem do różnych potraw. Zebrane we wrześniu - listopadzie, bądź wczesną wiosną kłącza należy po wykopaniu obrać i przepołowić i suszyć wolno w lekko nagrzanym piekarniku.
 Używa się ich często do produkcji win i likierów, a także przyprawiania zup owocowych. Dodane np. do białego wytrawnego wina nadadzą mu smak wermutu.
Jadalne są także młode świeże pędy, mające przyjemny cynamono-goździkowy zapach i gorzkawy smak.
W kuchni „pod chmurką” z powodzeniem zastąpią goździki i cynamon, urozmaicą smak kompotów, sosów, grzanego wina i sałatek.
Żuty młody pęd lub kawałeczek kłącza usuwa niemiły zapach z ust, a także zapobiega krwawieniu dziąseł.
PIECZEŃ WOŁOWA Z ZIELONYM GROSZKIEM.
1 kg zadniej wołowiny bez kości, łyżka soku z cytryny, 2 kłącza kuklika, 2 cebule, 2-3 ząbki czosnku, 2 łyżki przecieru pomidorowego, 300 g zielonego groszku (może być z puszki lub mrożony), ćwierć szklanki czerwonego wytrawnego wina, ćwierć szklanki bulionu, sól, 2 łyżki smalcu.
Umyte i osuszone mięso mocno wygnieść ręką, skropić sokiem z cytryny, natrzeć roztartym z solą czosnkiem. Cebulę pokroić w plasterki, kłącza kuklika oskrobać umyć.
W rondlu mocno rozgrzać smalec, obsmażyć mięso ze wszystkich stron na silnym ogniu, po czym zmniejszyć płomień, dodać cebule i chwilę smażyć razem, dodać kłącza kuklika, wlać bulion i dusić ok. 1 godziny pod przykryciem.
Miękkie mięso wyjąć, sos przetrzeć przez sito, połączyć z przecierem pomidorowym i winem, zagotować, dodać groszek, doprawić do smaku, włożyć pokrojone w plastry mięso, podgrzać. Podawać najlepiej z ryżem.
Hanna Szymanderska - potrawyregionalne.pl
© JM Media 2008. All rights reserved. |