Krwawnik był jedną z najbardziej cenionych w starożytności roślin leczniczych i przyprawowych; stosowali go Etruskowie, Grecy, Rzymianie.
To nim - podobno - Achilles leczył rany wojowników spod Troi - stąd łacińska nazwa Achillea .
 W średniowieczu uprawiali go w ogrodach zdrowia benedyktyni i dominikanie.
We współczesnej medycynie, ten chwast o „dużej mocy biologicznej” stosowany jest jako środek zapobiegający stanom zapalnym, skurczom mięśni gładkich jelit, w leczeniu zaburzeń czynności układu pokarmowego i uważany jest za jeden z najskuteczniejszych leków „czyszczących krew”; to on ułatwia usuwanie szkodliwych produktów przemiany materii, zapobiega się tworzeniu kamieni nerkowych, ma właściwości wzmacniające, przeciwzapalne, gojące, bakteriobójcze; nic więc dziwnego, że wiosną zielonych listków krwawnika nie powinno zabraknąć w naszym jadłospisie.
Ale uwaga, krwawnika nie wolno przedawkować! Jedzony w dużych ilościach bywa toksyczny i może wywoływać bóle głowy, a także spowodować wrażliwość skóry na światło.
W kuchni używa się wyłącznie świeżych listków, które są znakomitym dodatkiem do wszelkich wiosennych zup i sosów.
Świeże liście mają lekko ostry, gorzkawo-słonawy smak, miły balsamiczny zapach i nadają się jako przyprawa zarówno do zimnych jak i gorących - smażonych lub gotowanych - potraw.
W sałatkach dobre rezultaty daje łączenie listków krwawnika ze szczypiorkiem, listkami rzodkiewki, rzeżuchą, koperkiem, pokrzywą, ogórecznikiem, melisą, a także z żółtym i białym serem, jajkami na twardo, śmietaną, majonezem, oliwą.
Usiekanymi drobno listkami można posypywać chleb z masłem, można przygotowywać ziołowe masło i twarożek, małymi ilościami drobniutko posiekanych listków doprawiać zupy, sosy - głównie ciemne, dodawać do gulaszy i ragôut.
A jakże pięknie wyglądają półmiski z wędlinami udekorowane niezwykle delikatnymi w rysunku listkami.
Smaczne lekko gorzkawe liście krwawnika można także gotować na parze i jeść jak jarzynę, robić z nich zupę lub w połączeniu z innymi wiosennymi chwastami przygotowywać puree
Niezwykle zdrowa i orzeźwiająca jest herbata z krwawnika z miętą.
Na biwaku doskonały środek hamujący krwawienia z nosa, pomagający goić się skaleczeniom i otarciom skóry.
WIOSENNA SAŁATKA.
Po pół szklanki pokrojonych liści rzodkiewki, melisy, krwawnika, pęczek cebulki dymki, 4-5 czerwonych rzodkiewek, 2 jajka ugotowane na twardo, 50 g sera gouda, sól, pieprz, łyżka soku z cytryny, szczypta cukru, 2 łyżki majonezu, 2 łyżki jogurtu.
Dokładnie wymieszać majonez z sokiem z cytryny, jogurtem, solą i pieprzem. Dymkę i białka z jajek drobno pokroić, ser zetrzeć na grubej jarzynowej tarce, połączyć z usiekaną zieleniną, polać sosem, wymieszać lekko schłodzić. Przed podaniem posypać usiekanymi żółtkami jajek i udekorować plasterkami rzodkiewek.
SAŁATA LODOWA.
Niewielka główka lodowej sałaty, po łyżce usiekanych listków krwawnika, babki zwyczajnej, mniszka lekarskiego, 3-4 rzodkiewki z młodymi listkami; sos: 2 łyżki soku z cytryny, 3 łyżki oliwy, pół łyżeczki miodu, sól, pieprz.
Dokładnie wymieszać składniki sosu, lekko schłodzić. Umytą i osuszoną sałatę lodową porwać na kawałki, połączyć z usiekanymi listkami krwawnika, babki, mniszka, listkami rzodkiewek i pokrojonymi w plasterki rzodkiewkami, polać sosem, wymieszać podawać natychmiast.
SAŁATKA ZIOŁOWO-JARZYNOWA.
1 duża marchewka, ćwierć selera, małe jabłko, łyżka soku z cytryny, 2 łodygi selera naciowego, łyżka pokrojonych liści krwawnika, po 2 łyżki usiekanych liści czosnku niedźwiedziego, ogórecznika, sparzonych liści pokrzywy i podbiału, pęczek cebulki dymki; sos: łyżka majonezu, łyżka soku i ćwierć łyżeczki otartej skórki z cytryny, łyżeczka miodu, sól, pieprz, łyżka przegotowanej wody, 2 łyżki oliwy; 2-3 listki krwawnika i łyżka kwiatków ogórecznika do dekoracji.
Dokładnie wymieszać składniki sosu, lekko schłodzić. Obrane i umyte jabłko, selera i marchewkę zetrzeć na grubej jarzynowej tarce, skropić sokiem z cytryny. Obrane łodygi selera naciowego pokroić w cienkie plasterki, dymkę drobno pokroić. Połączyć wszystkie składniki sałatki, polać sosem, wymieszać, przykryć, wstawić na godzinę do lodówki. Przed podaniem udekorować listkami krwawnika i kwiatkami ogórecznika.
Hanna Szymanderska - potrawyregionalne.pl
© JM Media 2008. All rights reserved. |