Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
Aktualności (ostatni kwartał)
Imprezy
Specjały
Przepisy i receptury
Przyprawy
Zioła
Poradnik Babci Aliny
Gwarzenie przy warzeniu
Wierszowane jodło
Kuchnia od... kuchni
Wokół kuchni i stołu
Obyczaje
Rękodzieło
Regiony
    Beskid Wysoki
    Limanowszczyzna
    Łemkowszczyzna
    Łużyce
    Orawa
    Pieniny
    Podhale
    Pogórze
    Sądecczyzna
    Spisz
    Gwara
    Legendy regionalne
Biblioteczka
Na wesoło
Rozmaitości
Do pobrania
Miejsca z... klimatem
Redakcja
Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
POZNAJ DOBRĄ ŻYWNOŚĆ
LISTA PRODUKTÓW TRADYCYJNYCH
PORADNIK BABCI ALINY
KUCHNIA WROCŁAWIA
GASTROMANIAK - INFORMACYJNY PORTAL KUCHARSKI
OGÓLNOPOLSKIE STOWARZYSZENIE SZEFÓW KUCHNI I CUKIERNI
FUNDACJA KLUB SZEFÓW KUCHNI
[PARTNERZY]egory
Instytut Orkana

O MIŁOŚCI ZUZI W PIWNICACH UKRYTEJ...


...DO ŁUKASZKA, CO RZESZOWA BRONIŁ PRZED TATARAMI.
(legenda podkarpacka)
 


W owym czasie wieść okrutna lotem błyskawicy rozeszła się po Rzeszowie:
„Tatary idą! Ratuj się, kto może!” „Chowajcie się, kryjcie się!” „Tatary idą”.
Strach wielki ogarnął piękną, blondwłosą Zuzię. Co teraz będzie? Nie daj Boże jej ukochanego Łukaszka na bitwę zabiorą… i zginie od tatarskiej strzały?
 
- A A A +
Drukuj Drukuj
 E-mail  E-mail
RSS RSS
Młodzi kochali się bardzo, ale niebezpieczeństwo groziło nie tylko Zuzi, lecz całemu miastu, wszystkim pięknym rzeszowiankom.  Dlatego Łukaszek chwyciwszy za szablę, popędził bronić Rzeszowa przed Tatarami. Zuzia zaś ukryła się w lochach pod rzeszowskim Rynkiem.

Bitwa była potworna. Mnóstwo wojaków i mieszczan życie w niej postradało. Zuzia słysząc nad głową tętent końskich kopyt, w coraz to głębszych piwnicach przed barbarzyńcami się kryła. Dzicz tatarska nie oszczędziła miasta. Co się dało Tatarzy rozkradli, a wychodząc z miasta ogień podłożyli. Płonęły jak smolne szczapy domy na rzeszowskim Rynku. Wśród nich  ten, w piwnicach którego ukrywała się Zuzia. Spłonął doszczętnie i zawalił się.

Tymczasem bitwa z ulic miasta przeniosła się na podmiejskie błonia. Dzielni obrońcy Rzeszowa odpychali wroga coraz to dalej od bram miasta, aż w końcu precz przegnali. Łukaszek wrócił na spalony rzeszowski Rynek i  jął szukać swej ukochanej. Tam gdzie się rozstali, nie było dziewczyny. Sąsiednią kamienicę ogień w niwecz obrócił, a część pogorzeliska zapadła się pod ziemię. Wołał zrozpaczony Łukaszek swą narzeczoną i nawoływał, ale za odpowiedź  echo jego lamentów  jeno było. Oczami wyobraźni widział Łukaszek Zuzię w tureckim jasyrze. Nie namyślając się wiele, ruszył  młodzieniec  ku tatarskiej krainie, szukać tam swojej umiłowanej.

                      
 
A Zuzia? Zginęło biedactwo pod palącymi się szczątkami domu, który zapadł się pod powierzchnię Rynku. Gdy tworzono w Rzeszowie podziemną trasę turystyczną  - natrafiono na szkielet Zuzi. Teraz już wiadomo, że to nie wiatr i ogołocone z liści gałęzie drzew świszczą w zimne, wietrzne noce coś co przypominało swym brzmieniem płaczliwe wołanie: „Łukaszku! Łukaszku!” To duch Zuzi błąka się po rzeszowskim Rynku, wychyla z balkonów Ratusza, to znowu staje na wieży kościoła farnego  i na wszystkie strony świata przywołuje  i  zewsząd wypatruje swego ukochanego.


Tekst i foto: Stanisław Gazda
potrawyregionalne.pl - Bydgoszcz
© JM Media 2008. All rights reserved.
 
Wróć ...
Napisz komentarz
  • Prosimy o komentarze odpowiadające tematowi newsa.
  • Personalne odniesienia do autorów artykułów i innych komentarzy będą usuwane.
  • Prosimy nie dodawać w komentarzach odnośnikow do swoich stron WWW. Takie komentarze również będą w całości usuwane.
  • Komentarze pozostawiane przez anonimowych, niezarejestrowanych użytkowników ukażą się na stronie dopiero po zaakceptowaniu przez moderatora.
Autor:
Komentarz:
NATURA FOOD' 2011
PIERWSZY FESTIWAL ROSOŁU !!!
ŚLIWKOWY SZLAK ZAPRASZA
IV ŚWIĘTO RYDZA - WYSOWA'2011
MAŁOPOLSKI FESTIWAL SMAKU
FESTIWAL ŚLĄSKIE SMAKI
TAPETY Z KALENDARZEM - 2012.
BABCIA ALINA NA FACEBOOKU
NASZ PROFIL NA fACEBOOK'U - ZAPRASZAMY