Od autorów (fragment)
Książka, którą Szanowny Czytelniku bierzesz do ręki, stanowi próbę nakreślenia obrazu jednego z najbardziej, rzec można, powszednich elementów życia naszych słowiańskich przodków, jakim jest przygotowywanie pożywienia. Lecz czy coś, co przez swoją powszechność i ciągle obecność wydaje się być nader prozaiczne, nie może być jednoczenie jednym z fundamentów ludzkiej egzystencji, a co za tym idzie - kreowanej przez człowieka kultury? Wszak nie bez powodu najczęściej odkrywanym w trakcie badań archeologicznych rodzajem zabytku jest tak zwana ceramika naczyniowa, czyli po prostu potłuczone gliniane garnki. Zdecydowana większość z nich - pominąwszy naczynia związane z obrządkiem pogrzebowym czy z innymi, bliżej nieokreślonymi rytuałami - powstała właśnie po to, aby można było w nich przechować i przygotować produkty spożywcze, a następnie zjeść z nich strawę. I tak naprawdę przy opracowywaniu tej kategorii zabytków skomplikowane nieraz ciągi typologiczne tworzone przez archeologów, aby nie pogubić się w mnogości i różnorodności za ceramicznych, czy nawet wnikliwe badania laboratoryjne, ustalające ich skład i technologię wykonania, nie są najważniejsze. Jeśli tylko jesteśmy świadomi istoty pracy i dociekań archeologii, której wszak nadrzędnym zadaniem jest poznanie człowieka, to pytania które cisną się na usta zarówno laika, jak i specjalisty (Szanowni Archeolodzy, nie bójmy się do tego przyznać), mogą być następujące: Czy w takim garnku można było ugotować pożywienie? Z czego przygotowywano to pożywienie? Jak smakowało? Czy zaspokajało potrzeby organizmu?
Pytania te, wynikające z prostej ludzkiej ciekawości dotyczącej życia naszych przodków, spowodowały, że w ramach projektu „Muzeum Dawnych Słowian - otwarte muzeum tematyczne”, realizowanego od 2004 roku przez Muzeum Nadwiślańskie w Kazimierzu Dolnym, znalazł się program badawczy archeologii doświadczalnej „Pożywienie Słowian”. Jest on realizowany przez piszących te słowa: Pawła Lisa - archeologa, muzealnika, specjalizującego się w archeologii wczesnego średniowiecza, oraz Hannę Lis - z zawodu bibliotekarza, pasjonata i propagatora najstarszych tradycji kulinarnych wczesnośredniowiecznej Słowiańszczyzny. Nasze poczynania były od samego początku wspierane i uzupełniane przez naukowc6w z Katedry i Zakładu Bromatologii Uniwersytetu Medycznego w Warszawie: prof. Andrzeja Tokarza i Agnieszkę Białek, a takie studentki z Koła Naukowego „Bromatos”, którzy wzięli na siebie trud analitycznego przebadania wartości odżywczych oraz bioprzyswajalności potraw odtwarzanych podczas archeologicznych doświadczeń. Szczegółowe podsumowanie wyników zrealizowanych w ciągu trzech lat eksperymentów i analiz doczekało się już swoich publikacji. Dało też, w naszym mniemaniu, podstawy do zmierzenia się w niniejszej książce z problematyką pożywienia Słowian zamieszkujących we wczesnym średniowieczu obecne ziemie polskie. (…)
Przeprowadzenie szeregu eksperymentów, w trakcie których odtwarzane były słowiańskie potrawy, poddawane następnie szczegółowym analizom zarówno w specjalistycznych laboratoriach Uniwersytetu Medycznego w Warszawie, jak i w ... naszych własnych organizmach, dało autorom możliwość przedstawienia Czytelnikowi, oprócz teoretycznej wiedzy, takie propozycji samodzielnego zmierzenia się z prezentowanym zagadnieniem - w postaci zestawu przepisów kulinarnych na podstawowe potrawy słowiańskie oraz na te, które warto wypróbować ze względu na ich oryginalny smak czy też sposób przyrządzania. Rozsmakujmy się więc w naszej historii! Należy jedynie pamiętać, że nowoczesne naczynia z wysokogatunkowych materiałów oraz elektryczne czy gazowe kuchenki nie są w stanie zapewnić takiego smaku potraw ani ich jakości, co gliniany garnek i żar otwartego paleniska.
Życząc zatem przyjemnej lektury, życzymy również...smacznego!
Hanna Lis i Paweł Lis |