Od wydawcy:
Hanna Szymanderska nie pisze zwykłych książek kucharskich! Jej przepisom zwykle towarzyszą smakowite gawędy kulinarne, pełne ciekawostek historycznych, etnograficznych i kulturowych. Tak jest i tym razem! Z „Kuchni postnej” dowiemy się wiele o tradycjach postnych i pokutnych, o tym, jakie znaczenie miał i ma nadal post w Kościele katolickim, judaizmie czy islamie. Zgromadzone przez autorkę przepisy nie są propozycją żadnej kuracji leczniczej czy diety, ale po prostu lżejszej domowej kuchni bezmięsnej. Potrawy - z ryb, warzyw, jaj, grzybów i serów - sięgają do tradycji staropolskiej, ale też innych kuchni świata.
Fragment wstępu:
Już od pradawnych czasów traktowano post jako ćwiczenie w wytrwałości religijnej i pokutę oczyszczającą. We wszystkich kręgach kulturowych przestrzegano postów ze względów religijnych; pościli więc starożytni Egipcjanie, Asyryjczycy, Celtowie, Majowie, Aztekowie, Żydzi, muzułmanie, odgrywał on też istotną rolę w chrześcijaństwie.
Dla pierwszych chrześcijan post początkowo był nie rytuałem pokuty, lecz sposobem umożliwiającym podniesienie życia duchowego na wyższy poziom. Jak wielka siła musiała emanować od pierwszych chrześcijan, że w tak krótkim czasie zdołali uczynić wiarę malej sekty żydowskiej religią światową , a ponieważ młode gminy chrześcijańskie pojmowały siebie jako rodzaj kontynuacji żydowskiej gminy religijnej, przejęły też z religii żydowskiej zasadę dwóch dni postnych w tygodniu. Poszczono jednak w środę i w piątek, a nie jak w judaizmie w poniedziałek i czwartek. Bardzo wcześnie jednak nastąpił proces odchodzenia chrześcijaństwa od zwyczajów i obyczajów żydowskich w kierunku katolicyzmu. Naleciałości judaizmu usunął z rodzącego się chrześcijaństwa po części Założyciel tego ostatniego, po części zaś jego uczniowie, apostołowie Piotr i Paweł. Sam Założyciel nie mówiąc o drobniejszych, a jednak przykrych właściwościach Zakonu i nauki rabinackiej usunął przesadne uwielbienie szabatu, krępujące życie potomków Abrahama. Usunął niedorzeczne zakazy jadeł rzekomo plamiących człowieka i przez to, że bezstrasznie jadał z „grzesznikami” to znaczy poganami (...). (Tadeusz Zieliński „Chrześcijaństwo antyczne”)
|