Niewielka, lecz smaczna i cenna lektura dla wszystkich zainteresowanych kuchnią Wielkopolski. Autorki - Katarzyna Maciejewska i Krystyna Poczta - postanowiły zebrać w niej przepisy na tradycyjne potrawy kuchni krotoszyńskiej i ocalić od zapomnienia „tradycje ludowej kuchni wielkopolskiej, typowe potrawy i nazwy gwarowe związane z obyczajami kulinarnymi Krotoszyna”. Zamysł udał się autorkom doskonale i to nie tylko dlatego, że w publikacji zamieściły oryginalne, uzyskane od mieszkańców miasta i okolicznych miejscowości, receptury, ale także - i chwała im za to - dlatego, że przepisy zapisały z wykorzystaniem zanikającej już gwary wielkopolskiej, a często także używając osoby pierwszej w redakcji receptur - oddając wiernie słowa przekazujących je osób.
Możemy więc np. zaraz po otworzeniu stronic książeczki podpatrzeć jak pani Marysia Wygralak przygotowuje pyszne plince, a potem zrobić je wg podanego przepisu, zwłaszcza, że ich bazę stanowią proste i zawsze dostępne w kuchni składniki, tj. pyrki i farynia. Jeśli ktoś nie wie co to farynia, pyrki, młodzie czy świętojanki, albo co znaczy grulać lub wećpować, ten z pewnością doceni zamieszczony przed przepisami słowniczek gwarowy.
Obok 13 receptur na dania tradycyjne, które od pokoleń goszczą na stołach mieszkańców Krotoszyna, znajdziemy w publikacji także przepisy na 11 potraw o młodszym rodowodzie, które mają szansę stać się częścią kulinarnej spuścizny tego regionu w kolejnych latach. I tak mamy tu m.in. klasyczne: plince, szagówki, oponki, rogale, nalewkę z Portera, czy ajerkoniak, ale i jajecznicę Romana, polędwicę z kurkami oraz grochówkę według strażaków z OSP w Krotoszynie. Publikacja napisana jest w dwóch językach - po polsku (tradycyjne receptury zapisano gwarą) i po niemiecku.
Iwona Oleniuch - potrawyregionalne.pl |