Nie udało się dotychczas ustalić kto bigos wymyślił i ugotował po raz pierwszy. Był potrawą tak popularną, że najstarsze polskie książki kucharskie nie podawały na niego przepisów. Ich autorzy wychodzili zapewne z założenia, że jest absolutnie niemożliwe, by szanująca się gospodyni nie wiedziała jak bigos uwarzyć.
Potrawa ta jadana była w dawnej Polsce przy wszelkich możliwych okazjach, a sporządzana była na zupełnie niezwykłą liczbę sposobów, o czym dobitnie świadczy ilość przepisów przynoszona przez współczesne nam książki kucharskie.
Zaglądamy do kuchni lachowskiej. Przepis pochodzący z Koła Gospodyń Wiejskich w Łososinie Górnej na:
ŁOSOSIŃSKI BIGOS ŚWIĄTECZNY.
Składniki:
3 kg kapusty kiszonej, 1 kg kapusty słodkiej, 1 kg mięsa wieprzowego, 1 kg kiełbasy,
1 kg boczku wędzonego, 10 dag tłuszczu, 2 cebule, 1 l rosołu, 3 łyżki przecieru
pomidorowego, liść laurowy, ziele angielskie, sól, pieprz.
Wykonanie:
Kapustę kiszoną opukać i odcisnąć. Gotować w niedużej ilości rosołu, na małym ogniu.
Kapustę słodką poszatkować i dodać do gotowania gdy kapusta kiszona zmięknie.
Stopić na patelni tłuszcz i dodać do niego pokrojoną w talarki cebulę. Lekko poddusić i podać pokrojoną w kostkę kiełbasę i boczek. Podsmażyć i dodać do ugotowanej kapusty.
Pokroić w kostkę mięso i włożyć do bigosu. Razem gotować jeszcze przez godzinę ma małym ogniu.
Na koniec podprawić przecierem pomidorowym i przyprawami.
Dobrze uwarzony bigos nie może się zmarnować ! Powszechnie wiadomo, że im starszy, im częściej podgrzewany i odgrzewany, tym lepszy (oczywiście bez przesady).
Przesiedzi w lodówce, można go też zamrozić na dłużej i trzymać jako „żelazną rezerwę” lub swoiste „koło ratunkowe”.
O tym, że warto mieć go na podorędziu przekonuje przepis Wandy Czubernatowej na:
PALACINKI Z BIGOSEM.
Palacinki to naleśniki z różnym nadzieniem. Mogą się przydać, szczególnie po świętach, w przypadku spodziewanych gości, a niespodziewanej pustce w spiżarni, komorze lub lodówce.
Składniki:
2 szklanki mąki, 2 deka drożdży, 1 szklanka mleka, sól, cukier i pieprz oraz talerz „zapomnianego” bigosu.
Wykonanie:
Mleko drożdże cukier i mąkę rozbełtać rogalką. Ciasto ma być gęstsze, niż na naleśniki tradycyjne. Gdy za rzadkie, dodać odrobinę mąki.
Postawić w cieple na kwadrans.
Posolić, wymieszać, dobrze wybić. Wysmarować prodiż lub brytfankę, wyłożyć ciasto i nałożyć na nie bigos.
Piec do zrumienienia.
Ciasto wyroście i ”schowa” do środka nadzienie.
Bigos ma być gęsty, można przed wyłożeniem nadzienia dodać ze 2 łyżki bułki tartej, albo surowe jajko.
Kroić w trójkąty i podawać do piwa, które przyniosą goście.
Opracowanie: Joanna Piejko-Horwath
Foto: Leszek Horwath
© JM Media 2008. All rights reserved.
|