|
Od wieków każdy Boży dar symbolizował co innego, uznanego przez ludową jak i chrześcijańską tradycję. Zestaw tych darów się zmieniał, ograniczano ich ilość, aż pozostało tylko sześć, by ostatecznie powiększyć do siedmiu. Ten zestaw, przyjęty w okresie wczesnego romantyzmu, obowiązuje do dziś.
Potraw w koszyku może być więcej, ale tych siedem powinno się w nim znaleźć przede wszystkim. Symbolizują bowiem treść chrześcijaństwa.
Chleb we wszystkich kulturach ludzkości był i jest pokarmem podstawowym, niezbędnym do życia. Gwarantował dobrobyt i pomyślność. Wśród chrześcijan zawsze był symbolem nad symbolami - przedstawia bowiem Ciało Chrystusa. Jeżeli pieczono wiele odmian chleba, do kosza kładziono po dużej kromce każdego z nich.
Jajko jest dowodem odradzającego się życia, symbolem zwycięstwa nad śmiercią. Tę symbolikę rozpowszechnili w Polsce niemieccy zakonnicy. Wywodzi się ona z dawnego zakazu spożywania jaj podczas Wielkiego Postu. Jajka na stół powracały ponownie w Wielkanoc.
Sól to minerał życiodajny, dawniej posiadający moc odstraszania wszelkiego zła. Bez soli nie ma życia. To także oczyszczenie, samo sedno istnienia i prawdy.
Wędlina zapewnia zdrowie i płodność, a także dostatek, bo przecież nie każdy mógł sobie pozwolić na ten szczególny pokarm. Kiedyś był to choćby plaster szynki, a od XIX wieku słynna polska kiełbasa.
Ser jest symbolem zawartej przyjaźni między człowiekiem a siłami przyrody, a przede wszystkim stanowi gwarancję rozwoju stada zwierząt domowych. Ser jest bowiem produktem mlecznym pochodzącym od krów, owiec i kóz.
Chrzan zawsze był starym ludowym znamieniem wszelkiej siły i fizycznej krzepy. Współdziałając z innymi potrawami zapewniał ich skuteczność działania.
Ciasto do koszyka ze święconką weszło ostatnie, jako symbol umiejętności i doskonałości - zapewne głównie jako popis domowych gospodyń. Ciasto reprezentowane było głównie przez wielkanocną babę, a jej nie udany wypiek był wielką kompromitacją.
W Wielką Niedzielę poranny huk petard i dźwięk dzwonów miał obudzić śpiących w Tatrach rycerzy, poruszyć zatwardziałe serca skąpców i złośliwych sąsiadów. Po rezurekcji zasiadano do świątecznego śniadania składającego się między innymi ze święconki.
Najpierw dzielono się jajkiem. Na stole nie mogło zabraknąć jajek, baby wielkanocnej i dziada - czyli mazurka.
JAJKA W SOSIE POROWO-SEROWYM.
Składniki:
4-8 jajek ugotowanych na twardo, duży por, cebula, 10 dag żółtego sera, 2 szklanki mleka, 2 łyżki mąki, 4 łyżki masła lub oleju, łyżeczka curry, sól i pieprz.
Wykonanie:
Pora i cebulę obieramy, oczyszczamy. Cebulę kroimy w cienkie „piórka”, pora w półtalarki. Ser ścieramy na tarce o dużych oczkach.
W rondelku roztapiamy tłuszcz i wrzucamy cebulę oraz pora. Dusimy je do miękkości na małym ogniu. Oprószamy następnie curry i mąką, mieszamy. Zalewamy mlekiem i cały czas mieszając, zagotowujemy. Doprawiamy solą i pieprzem. Wrzucamy starty ser i raz jeszcze dokładnie mieszamy całość.
Jajka polewamy sosem i podajemy z ryżem lub ziemniakami.
Do sosu możemy dodać np. pęczek pokrojonego szczypiorku.
ŻUREK ŚWIĄTECZNY W BUŁCE.
Składniki:
20 dag białej kiełbasy, 1 litr wywaru warzywnego, 0,5 litra żuru, 4 bułki razowe lub zwykłe, 2 jajka, 1 łyżka oleju, ząbek czosnku, majeranek, natka, sól, pieprz.
Wykonanie:
Do wywaru wlać żur, gotować 10 minut. Dodać czosnek, majeranek doprawić solą i pieprzem.
U samej góry ściąć wierzch bułki, wyjąć delikatnie ale dokładnie miękisz (ma powstać niby głęboki talerz, a ścianki niech pozostaną grubości około 7 mm), wlać żurek, podawać z ugotowanym jajkiem i białą kiełbasą, posypać natką.
ŚWIĄTECZNY PASZTET.
Składniki:
80 dag mięsa (wołowe, cielęce, wieprzowe), 30 dag słoniny, 20 dag wędzonego boczku, 15 dag śmietany kremówki, 1/2 szklanki kaszy manny, 1/3 szklanki białego wina, 2 jajka, sól, pieprz.
Wykonanie:
Słoninę pokroić w cienkie plastry, wyłożyć nimi formę keksową.
Ugotowane wcześniej mięso przepuścić przez maszynkę razem z boczkiem, zmiksować ze śmietaną, jajkami i winem. Doprawić do smaku solą i pieprzem.
Wymieszać dokładnie z kaszą manną i przełożyć do formy. Na blachę wlać trochę wody, umieścić w niej formę.
Piec około 90 minut w temperaturze 150 stopni C.
PASCHA WIELKANOCNA.
Składniki:
25 dag masła, 25 dag śmietany, 2 l mleka, 1,5 szklanki cukru, 6 żółtek, 3 torebki cukru waniliowego, bakalie.
Wykonanie:
Mleko wymieszać z żółtkami, cukrem waniliowym i śmietaną; całość zagotować. Powstały w ten sposób twarożek odcedzić i ostudzić. Utrzeć masło z cukrem i nowo powstałym twarożkiem, dodać przygotowane wcześniej bakalie.
Masę wyłożyć do stożkowatej formy, schłodzić. Na samym końcu można paschę udekorować galaretką, wiśniami lub pierniczkami.
BABKA UCIERANA Z AJERKONIAKIEM.
Składniki:
15 dag mąki ziemniaczanej, 10 dag mąki pszennej, 5 jajek, 20 dag cukru pudru, 2 cukry waniliowe, 1 szklanka oleju, 1 szklanka ajerkoniaku, 1 proszek do pieczenia, 1 esencja waniliowa, szczypta soli, łyżki cukru pudru do posypania ciasta.
Wykonanie:
Rozgrzać piekarnik do 175 stopni C. Jajka utrzeć z cukrem pudrem i cukrem waniliowym. Stale ucierając, powoli wlewać najpierw olej, a potem ajerkoniak.
Połączyć obie mąki z proszkiem do pieczenia, wymieszać z masą (ciasto powinno być płynne).
Formę posmarować masłem i posypać tartą bułką. Napełnić ciastem, ustawić na środkowym poziomie piekarnika. Piec godzinę, a potem wyjąć z piekarnika i zdjąć formę.
Ostudzone ciasto udekorować lukrem lub czekoladą albo posypać cukrem pudrem.
MAZUREK BISZKOPTOWY Z SUSZONYMI ŚLIWKAMI.
Składniki:
Ciasto - 5 jajek, 150 g cukru, 100 g mąki ziemniaczanej, 40 g margaryny, 150 g suszonych śliwek, tłuszcz i mąka do form;
Lukier - 1 białko, 100 g (5 łyżek) cukru pudru, łyżeczka soku z cytryny.
Wykonanie:
Śliwki zalać wodą, moczyć kilka godzin (jeśli będą śliwki kalifornijskie,wtedy nie trzeba moczyć), osączyć, usunąć pestki, drobno pokroić i oprószyć mąką.
Żółtka utrzeć z cukrem. Z białek ubić pianę dodając pod koniec ubijania 1 łyżkę cukru.
Do utartych żółtek dodawać na zmianę pianę i przesianą mąkę, delikatnie mieszając.
Na koniec lać stopioną margarynę i wsypać śliwki.
Ciasto ponownie wymieszać i wyłożyć na blachę wysmarowaną tłuszczem i wysypaną mąką. Piec na złoty kolor w umiarkowanie gorącym piekarniku, ok. 35 min. w temperaturze 160 stopni C z obiegiem powietrza albo 180 stopni C w piecu elektrycznym lub gazowym.
Gorące ciasto polukrować białkiem dokładnie roztartym z cukrem i sokiem cytrynowym.
Na kilka minut pozostawić je w wygaszonym ale jeszcze gorącym piekarniku.
Ciasto można też posypać cukrem pudrem lub polukrować lukrem sporządzonym w inny sposób.
BABA DROŻDŻOWA BEATY TYSZKIEWICZ.
Składniki:
25 dag mąki pszennej, 0,5 litra letniego mleka, 8 dag drożdży, 8 żółtek, 4 białka, 75 dag masła, 15 dag cukru, 10 dag rodzynek, 3 dag cienko pokrojonej i usmażonej w cukrze skórki pomarańczowej, mała łyżeczka soli;
Lukier - 15 dag cukru pudru utrzeć z sokiem z cytryny.
Wykonanie:
Zaczyn - do mąki dodać mleko i rozprowadzić, mieszając z drożdżami. Zaczyn pozostawić przykryty serwetką w ciepłym miejscu na godzinę aby wyrósł.
Ubić żółtka i białka z cukrem i wymieszać dokładnie z zaczynem. Dodać mąkę, sól, wyrabiać ręcznie ciasto przez około pół godziny. Do wyrobionego ciasta wlać roztopione masło, dodać rodzynki i skórkę pomarańczową. Dalej wyrabiać ciasto tak długo, aż zacznie odstawać od miski i ręki. Przełożyć do wysmarowanej masłem formy (do 2/3 wysokości). Pozwolić ciastu podrosnąć. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C na ponad godzinę.
Ciepłą babę polukrować.
Tekst: Małgorzata Szczygieł
Podkarpacki Ośrodek
Doradztwa Rolniczego w Boguchwale
Foto: Leszek Horwath |