Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
Aktualności (ostatni kwartał)
Imprezy
Specjały
Przepisy i receptury
Przyprawy
Zioła
Poradnik Babci Aliny
Gwarzenie przy warzeniu
Wierszowane jodło
Kuchnia od... kuchni
Wokół kuchni i stołu
Obyczaje
Rękodzieło
Regiony
Biblioteczka
Na wesoło
Rozmaitości
Do pobrania
Miejsca z... klimatem
Redakcja
Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
POZNAJ DOBRĄ ŻYWNOŚĆ
LISTA PRODUKTÓW TRADYCYJNYCH
Kalkowski
KUCHNIA WROCŁAWIA
GASTROMANIAK - INFORMACYJNY PORTAL KUCHARSKI
OGÓLNOPOLSKIE STOWARZYSZENIE SZEFÓW KUCHNI I CUKIERNI
FUNDACJA KLUB SZEFÓW KUCHNI
[PARTNERZY]egory
Instytut Orkana

WIELKI POST.


Na
jważniejszy czas postu to czterdzieści dni poprzedzających Wielkanoc (łac. jejunium quadragesimae),  wyraz czci okazywanej cierpiącemu Chrystusowi. Według przekazów został on wprowadzony przez samych apostołów.
W kościele p
ierwotnym był to okres, w którym katechumeni przygotowywali się do chrztu udzielanego uroczyście w dzień Zmartwychwstania, a także czas pokuty, postu i wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych, których spożywanie zakazane było na pamiątkę poszczenia Jezusa na pustyni (Ewangelia wg św. Mateusza 4, 1-11).

- A A A +
Drukuj Drukuj
 E-mail  E-mail
RSS RSS
Pierwsze wzmianki o ustanowieniu przez kościół święta Wielkiej Nocy i poprzedzającego go postu zawdzięczamy rzymskiemu filozo­fowi Tertulianowi (II w. n.e.); mówią one o liturgii dwudniowego wówczas postu, trwającego tak krótko ze względu na prześladowania chrześcijan. Święty Ireneusz pisał już o tygodniowym poście wielkanocnym odprawianym w Calii ok.190 roku. W IV wieku usta­nowiono czterdziestodniowy Wielki Post; początkowo rozpoczynał s on w szóstą niedzielę przed Wielkanocą. Ponieważ nie wolno by­ło pościć w niedziele, aby uzyskać liczbę czterdziestu wymaganych dni, doliczano Wielki Piątek i Wielką Sobotę, które właściwie należały już do Wielkanocy, a także cztery dni poprzedzające pierwszą! nie­dzielę postu. Tak więc w VII wieku wyznaczony został pierwszy dzień liturgii Wielkiego Postu i w ten sposób środa popielcowa sta1a się dniem rozpoczęcia postu przed Wielkanocą.
Zgodnie z nauką Kościoła, Wielki Post ma - podobnie jak wszyst­kie posty chrześcijańskie - znaczenie oczyszczające, umartwiające i powinien być czasem wzmożonej pobożności, dobrych, miłosiernych uczynków; ma nakłaniać do głębokiego i poważnego zasta­nawiania się nad sensem życia, przybliżać wiernym najważniejsze tajemnice wiary i przygotować ich do godnego uczestnictwa w wiel­kim święcie Zmartwychwstania.

Więc w dni Wielkiego Postu zwróćmy w nieskończoność
 swe myśli i uczucia, na tam ten świat drugi,
 do którego po stopniach złudzeń i nicości
 schodzimy utrudzeni po ziemskiej wędrówce.
 Niechaj szczypta popiołu przypomni tę wieczność,
 Którą Chrystus obiecał tym, co go miłują.
 Dla nich jest tylko życie, dla nich śmierci nie ma.
 I radośnie w ich ustach brzmi: „memento mori”.

Witold Nanowski „Popielec”


Czas czterdziestodniowego postu wypada w doskonałym okresie: pozwala odpocząć po karnawale, a także oczyścić i wzmocnić ciało i ducha przed nadchodzącym, długo oczekiwanym latem. Przodko­wie nasi, a zwłaszcza mieszkańcy wsi, przez wieki nie tylko bardzo gorliwie wypełniali zalecenia kościoła na Wielki Post, ale także do­browolnie narzucali sobie różne dodatkowe umartwienia. Post miał ćwiczyć silną wolę i umiejętność odrzucania pokus, nie wolno było tańczyć, grac, a nawet gwizdać, nie można było okazywać dobrego humoru, a rygory nakazywały powagę. Wiele osób rezygnowało też dobrowolnie na przykład z palenia tytoniu; chowano do szaf instru­menty muzyczne, bo niedozwolona była muzyka i śpiewy, prawie zupełnie zanikało życie towarzyskie, a zastępowało je wspólne od­mawianie pacierza i lektura pobożnych książek. Zygmunt Gloger w swoich Notatkachpisał: W czasie wielkiego postu milkły wszędzie pieśni światowe i wesołe, ustępując miejsca nabożnym. Co lud wiejski dotąd zachowuje.
Niewiasty unikają strojów, świecideł i  kolorów jaskrawych przywdziewając tylko szaty ciemne i najskromniejsze.


Choć wiele od tamtych czasów się zmieniło, ale i dziś osoby reli­gijne w Wielkim Poście nie wyprawiają wesel, nie urządzają zabaw z tańcami ani też w takowych nie uczestniczą.
Najsurowiej poszczono w pierwszym i ostatnim tygodniu Wiel­kiego Postu, wczas z kuchni znikały masło, mięso, często jajka, mleko i śmietana.

Domy zamożniejsze używały w tym czasie oliwy za­miast masła. Uboższe oleju. Jest nawet stare na post przysłowie „Mości Pa­nie dobrodzieju dobre kluski na oleju”. Oliwą kraszono barszcz, a komuż ze starych ludzi nie były znane grzanki z chleba smarowane oliwą, osypywa­ne kminkiem z cukrem lub solą i rumienione na ruszcie nad węglami. Grzanki takie z piwem grzaniem stanowiły zwykłą postną wieczerzę polską. Piwo grzane z żółtkiem nazywano polewką piwną, w czasie postów ulubio­ną i podawaną w szklanicach. Przyrządzano takie „mnichy” zapewne na­zwane tak od tego, że w kuchniach klasztornych wzięły początek. Były to ob­warzanki pokrajane w kostkę, sparzone wrzątkiem na sitku blaszanem, a polane na półmisku masłem z cebulą. Ryby stanowiły podstawę postu i dlatego przy wszystkich dworach, klasztorach i miasteczkach prowadzono ich hodowlę w licznych stawach i sadzawkach. W kuchniach możniejszych przyrządzano w poście z wielkich szczupaków „stokwisz”. (Gloger)

* * * * *

POST KATOLICKI.

Warto przypomnieć, że do dziś post polega w głównej mierze na re­zygnacji z konkretnych potraw, na spożywaniu ich w dokładnie określonym czasie, na jedzeniu nie dla przyjemności.
Już w bardzo młodych gminach chrześcijańskich poszczono, aby odpokutować za popełnione grzechy. W II wieku wprowadzono post obowiązujący przed przyjęciem sakramentów (post przed przyjęciem Eucharystii potwierdzony jest, począwszy od III wieku), w tym samym stuleciu ustalono zasadę postu przez jeden do sześciu dni poprzedzających Niedzielę Wielkanocną; potem zmieniło się to i według zachowanych źródeł post obowiązywał przez cały tydzień poprzedzający Wielkanoc. W okresie od IV do VI wieku dokładniej określono dni, w których należało przestrzegać postu. I tak np. w IV  wieku ustalono czterdziestodniowy Wielki Post przed Wielkanocą, później adwent przed Bożym Narodzeniem, suche dni. Post polegał wów­czas na przyjmowaniu tylko jednego posiłku dziennie.

Ale były też wątpliwości, czy w istocie chodzi o sam tylko post: pościsz, a mimo wszystko duszą Twoją włada gniew, inny nie odmawia sobie jedzenia, ale jest radosnym człowiekiem o przyjaznym usposobie­niu - pisał Hieronim, jeden z czterech Ojców Kościoła Rzymskiego. Wielcy teolodzy pierwszych wieków chrześcijaństwa propagowali wprawdzie post, ale znacznie większą wagę przykładali do prawej, wewnętrznej postawy duchowej, a na pytania o powody zachowywania postu udzielali bardzo różnych odpowiedzi. I nic dziwnego, przecież Chrystus nie mówił nigdy o  jakichkolwiek potrawach, któ­re należałoby uznać za nieczyste, i co za tym idzie, zakazane. Mediolański biskup Ambroży głosił bardzo nowocześnie brzmiące przemyślenia na temat postów: Człowiek powinien preferować prosty sposób  życia i spożywać proste naturalne potrawy, gdyż sposób odżywiania powi­nien być wyważony, unikać powinno się przesady, czyli obżarstwa i ciągłego dogadzania sobie przy stole, wszyscy powinni zadowolić się potrawami ze zwyczajnych warzyw i owoców, gdyż są one prawdziwym darem natury i tym rodzajem pożywienia, które z woli Bożej spożywali pierwsi rodzice.

Sądzę, że przez wieki nic nie straciło na aktualności także stwier­dzenie innego z Ojców Kościoła - Chryzostoma: W żadnym wypadku to nie jedzenie samo w sobie jest rzeczą szkodliwą. Szkodliwe staje się wte­dy, gdy kierujemy się nie głodem, lecz kiedy jedzenie staje się nałogiem, kie­dy jemy i pijemy z przesadą i kiedy tak napychamy brzuch, że wydaje się iż  pęknie z obżarstwa. Taki rodzaj jedzenia psuje nawet całą przyjemność spożywania posiłku (...) Sam post lub ograniczanie spożywania pewnych potraw nie jest wymogiem, który stawia nam Pan ze względu na siebie, lecz praktyka ta ma być pomocna w nabraniu dystansu do materialnej rzeczywistości, oderwaniu się od spraw codziennych i skierowaniu naszych wszelkich wysiłków i energii w duchową stronę naszej egzystencji.


W XI wieku teolog Burchard z Worms zestawił wszystkie reguły i zasady dotyczące postu, które zostały ogłoszone przez Ojców Kościoła lub przez sobory, i przyczynił się w ten sposób do mocnego za­istnienia w świadomości ówczesnych ludzi terminu abstynencji jako rezygnacji z potraw mięsnych. W średniowieczu przestrzegano więc dni postu ustalonych przez Kościół, a sam post został uznany za praktykę konieczną do zbawienia, pomocną na drodze do osiągnięcia osobistej doskonałości za podstawowe jednak i najważniejsze przykazanie każdego chrześcijanina uznano miłosierdzie i miłość bliźniego. Na Zachodzie od 1418 roku obowiązywał post eucharystyczny i przed przystąpieniem do komunii nie wolno było nic jeść od północy. Post ten zniesiono w 1964 roku, a w Polsce obowiązuje dziś jednogodzinny post eucharystyczny.

Wśród ludzi ściśle zachowujących post byli naturalnie kapłani wszystkich religii. Kapłanom egipskim i greckim nie wolno było jeść na 42 dni przed wyświęceniem, a zadawać pytania Pytii - kapłance wyroczni delfickiej - mozna było dopiero po 24 godzinach postu. Także faraon na kilka dni przed ważną ceremonią nie mógł przyjmować pokarmu. Przed świętami pościli również kapłani Azteków, a Esseńczycy w starożytnej Judei, tak jak dziś sufici, zachowywali czterdziestodniowe okresy postu. Dni te miały symboliczny charak­ter, w Biblii jest to bowiem czas pokuty, zadośćuczynienia, czas przygotowania się na spotkanie z Bogiem. Tyle właśnie dni pościł  Je­zus na pustyni dla osiągnięcia oświecenia, nim rozpoczął działalność jako nauczyciel, i przez tyle dni po swoim zmartwychwstaniu ukazywał się swoim uczniom. Czterdzieści dni pościł Mojżesz na górze Sy­naj, aby otrzymać tablice przykazań, i prorok Eliasz w czasie swojej drogi do góry Horeb.

Czterdzieści to liczba magiczna, bardzo często wymieniana jest w Piśmie Świętym i oznacza niemal zawsze czas pokuty, postu i modlitwy albo kary. Co ciekawe, takie długie okresy postu (trwa­jące do sześciu tygodni) spotykamy w wielu kręgach kulturowych. Prawdopodobnie jest to związane z maksimum skutecznego działania.
Post tak naprawdę oznacza całkowite wstrzymanie się od jedzenia i picia,  częściej jednak stosuje się tę nazwę do różnego rodzaju diet, których wspólną cecha jest rezygnacja z niektórych tylko potraw. Historia zna wiele form postów, obowiązujących z powodów kulturowych lub religijnych, np. post w celach proroczych stosowany był jako stan sprzyjający wizjom i objawieniom, a celem postu oczyszczającego było uzdrowienie, osiągniecie moralnych celów lub wprowadzenie się w stan ekstazy; w trakcie jego trwania unikano potraw uznanych za nieczyste (wartości lecznicze takiego postu potwier­dzone zostały w przypadku różnych schorzeń). W niektórych społecznościach post był też rodzajem obrony przed demonami, np. post żałobny miał przychylnie nastrajać demony i duszę zmarłego.

Dziś każdy katolik może według własnego uznania wybrać sposób przestrzegania abstynencji, czyli zdecydować, który jest dla niego najwłaściwszy, najlepiej odzwierciedlający jego charak­ter. Najważniejsze jest to, żeby wszystko, co robi, było robione szczerze.

Niegdyś kościół wymagał powstrzymywania się od spożywania mięsa we wszystkie piątki, przez 40 dni Wielkiego Postu i w wigilie ważniejszych świąt. Dziś zasady powstrzymywania się od jedzenia pokarmów mięsnych, jak i postu ścisłego regulują w kościołach lokal­nych szczegółowe przepisy. W wielu krajach konferencje biskupów uznały abstynencję za najpełniejszy sposób okazania bliskiego związku z kościołem. W trakcie dni postnych należy również przestrzegać zasad abstynencji; nie we wszystkie jednak dni, w które obowiązuje abstynencja, należy również automatycznie pościć. Kościół katolicki uznaje obecnie dwa dni postne - środę popielcową i Wielki Piątek. W te dni obowiązuje zarówno post, jak i abstynencja.

Ważną kwestią omawianą na II Soborze Watykańskim było uproszczenie zasad postu obowiązujących wiernych i przeniesienie odpowiednich kompetencji na biskupów w poszczególnych krajach; odtąd konferencje biskupów określają obowiązujące w danym kraju praktyki postne. Ustalono, ze dniem postu obowiązującym w całym powszechnym Kościele katolickim pozostanie Wielki Piątek i ze post ścisły obowiązuje w środę popielcową. W latach osiemdziesiątych minionego wieku konferencje biskupów ustaliły, ze w dni postne ze­zwala się na spożycie jednego posiłku - i jeżeli wystąpi taka konieczność - na spożycie dodatkowych dwóch małych przekąsek. Do prze­strzegania postu zobowiązani są wszyscy katolicy, którzy ukończyli 21 lat, a nie przekroczyli 60. roku życia. Z przestrzegania postu zostają też zwolnieni wszyscy, którzy nie byliby go w stanie przestrzegać bez spowodowania dla siebie zagrożenia - z powodu słabego zdrowia, biedy czy też ciężkiej pracy.


Hanna Szymanderska - potrawyregionalne.pl
© JM Media 2009. All rights reserved.
Na zdjęciu: Stacja Drogi Krzyżowej
z Kościoła w Toporowie k/Częstochowy autorstwa Zofii Kocot.
 
Wróć ...
Napisz komentarz
  • Prosimy o komentarze odpowiadające tematowi newsa.
  • Personalne odniesienia do autorów artykułów i innych komentarzy będą usuwane.
  • Prosimy nie dodawać w komentarzach odnośnikow do swoich stron WWW. Takie komentarze również będą w całości usuwane.
  • Komentarze pozostawiane przez anonimowych, niezarejestrowanych użytkowników ukażą się na stronie dopiero po zaakceptowaniu przez moderatora.
Autor:
Komentarz:
NATURA FOOD' 2011
PIERWSZY FESTIWAL ROSOŁU !!!
ŚLIWKOWY SZLAK ZAPRASZA
IV ŚWIĘTO RYDZA - WYSOWA'2011
MAŁOPOLSKI FESTIWAL SMAKU
FESTIWAL ŚLĄSKIE SMAKI
TAPETY Z KALENDARZEM - 2012.
BABCIA ALINA NA FACEBOOKU
NASZ PROFIL NA fACEBOOK'U - ZAPRASZAMY