Święto ku czci Najświętszego Sakramentu, zwane powszechnie Bożym Ciałem, obchodzone jest w czwartek po oktawie Zesłania Ducha Świętego i przypada zawsze 60 dni po Wielkanocy. W Polsce uczczono je po raz pierwszy, w 1320 roku w diecezji krakowskiej, a procesje połączone ze śpiewaniem Ewangelii przy ołtarzach rozpoczęły się w diecezji płockiej około 1430 r.
Powróćmy jednak do polowych ołtarzy i magicznej mocy zdobiących je gałęzi oraz ziół, wspierając się ciekawymi informacjami zawartymi na stronach internetowych Muzeum Wsi Opolskiej...
„Dość powszechnym zwyczajem było święcenie w czasie nieszporów w oktawie niedużych wianuszków, uplecionych z różnych ziół polnych i ogrodowych: rozchodnika, macierzanki, mięty pieprzowej, koniczyny i lubczyku. Do wianków dobierano rośliny stosownie do miejscowej, a nawet rodzinnej tradycji, również ilość plecionych wianków była różna w zależności od tej tradycji, np. w oleskim pleciono jeden duży wianek, w strzeleckim pleciono tyle wianków, ile było dzieci w rodzinie.
Poświęconym wiankom i ziołom przypisywano duże znaczenie magiczne. Silny zapach ziół kojarzył się z cnotą i czystością. Wianki zawieszano u drzwi wejściowych lub pod dachem, w komorze, a także w oborach i stodołach. Używano ich w różnych okolicznościach, głównie w chorobie i podczas burzy. Wywar z poświęconych ziół pito przy różnych dolegliwościach ciała, stosowano również z niego okłady. Wywar ten był niezbędny przy odkażaniu krowom spuchniętych wymion po ocieleniu. Wysuszone zioła dodawano też krowom do karmy, aby dobrze i zdrowo się chowały.
Wianuszek lub zioła z niego wkładano zmarłym do poduszki lub układano wokół głowy jako poświęcone. Aby zabezpieczyć zbiory przed szkodnikami, wianek kładziono również pod pierwszą „pannę”, tj. snopek nowo zwiezionego do stodoły zboża.
Właściwości lecznicze poświęconych ziół dla wielu osób, zwłaszcza starszych, nadal nie podlegają wątpliwości.
Magiczne właściwości przypisywano również zielonym gałązkom zerwanym z drzewek zdobiących ołtarze oraz położonemu tam również tatarakowi. Zastosowanie suszonych gałązek było identyczne jak święconych ziół, ale zasięg ich stosowania był jeszcze rozleglejszy. Gałązki uchodziły za szczególnie skuteczne przeciw opuchliznom, bólom, zarazie. Zwyczaj zrywania i przechowywania gałązek z ołtarzy jest do dziś bardzo powszechny”.
Opracowanie: ls
Na zdjęciach:
Boże Ciało w Koźmicach Małych i Żegocinie (Małopolska).
|