Robiem wywar z ziół.
Dajem: kminek, bazylie, majeranek, zioła prowansalskie, angielskie ziele, bobkowy listek.
Tu proporcji ni ma.
Tak se trzepnem, kielo się trzepnie tylo jest, ni ma jakiej reguły.
Ten wywar po odcedzeniu połoncyć z borscem.
Co wozne - nie dojemy zodnyk innyk wywarów ani tłusców.
Do tego koniecnie uska z prowdziwkami nazbieranymi w lecie.
Zofia Mieszczak - Biały Dunajec (Podhale)
|