V ŚWIĘTO GOLONKI PODKARPACKIEJ !!!
Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
Aktualności (ostatni kwartał)
Imprezy
Specjały
Przepisy i receptury
Przyprawy
Zioła
Poradnik Babci Aliny
Gwarzenie przy warzeniu
Wierszowane jodło
Kuchnia od... kuchni
Wokół kuchni i stołu
Obyczaje
Rękodzieło
Regiony
Biblioteczka
Na wesoło
Rozmaitości
Do pobrania
Miejsca z... klimatem
Redakcja
Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
KONKURS FOTOGRAFICZNY
LISTA PRODUKTÓW TRADYCYJNYCH
POZNAJ DOBRĄ ŻYWNOŚĆ
PORADNIK BABCI ALINY
KUCHNIA WROCŁAWIA
GASTROMANIAK - INFORMACYJNY PORTAL KUCHARSKI
OGÓLNOPOLSKIE STOWARZYSZENIE SZEFÓW KUCHNI I CUKIERNI
FUNDACJA KLUB SZEFÓW KUCHNI
[PARTNERZY]egory
Instytut Orkana

POCĄTEK KARNAWAŁU.


Z dziadkiem juz nic nie naswawolis. Ni ma karnawału, ani baciarki, zostały zbacowanki. Coz, kie sie zbacuje i złe chwile i przerózne niepecie, w ktorych za młodu przysło bywać. A to boginki po zabawie wywiedły za las, do śniega wywaliły, choć przecie boginki i wselniejakie złe stwory w zimie śpiom, a to karcme zaparli razem w chłopami i kelnerkami, a to przycyganili przy wyborze królowyj karnawału i zrobił sie mąt w remizie, no sami wiycie - młodość(!) w PRL - tyz była młodość.
- A A A +
Drukuj Drukuj
 E-mail  E-mail
RSS RSS
Jo wiym, ze nie wolno wychwolać rezimu, ale było tyz i piyknie!!! Bimberku sie uwarzyło, Józek przywioz na włókach pół bycka zabitego, stuki wystarcyło na dobrom baciarke. He, karnawał i jedzonko!

I co mi teroz na dusy siadło ... gorcki, rondle, patelki ! Moi piykni ! Gorcki , ktore mi słuzyły długie roki , w ktorych sie pruzyło, smazyło, warzyło! Bulgotało, pochniało, skipiało tyz. Jakie to były piykne gorcki z Olkusza, oblywane porządnom polywom, byle kie i byle jako sie nie otłuk, nie odbił, a jak sie zrobiła dziurecka to sie zaklepało nitem. Były tyz gorcki kamienne i gliniocki cęsto drutowane, ciupocki z dziubkami, sulocki z żeliwa, rynecki i patelki i teroz se zbacuje kielo dobroci w tych nocynkach sie nagotowało.
I jadło sie z gorcka, kto chcioł to se skrobnon łyzkom, gruli nabroł, mlyka przychlipon. Był cas, ze zacyno towarów ( teroz by sie nazywało produktów) zacyno brakować. Kozdy mioł zaznajomionom paniom zzo lady w kozdym sklepie. My miały w takim gospodarstwa domowego, co to przedawali i masiny do sycio i pralki Franie, ściyrki i gorcki i rózne zarówecki, noze i widełki do miysa.

Na jedyn roz przywieźli pani kierownicce jakiesi oprawki na zarówecki do masin do sycio, a te oprawki miały być do masin co ino w Kombinacie były.
No to nikt tego nie kupowoł i pani miała trobuł. Z tego sie wziyna „sprzedaż wiązana” - chces kupić gorcek - musis kupić oprawke. He he he!
W casie jarmaku we cwortek baby z gorckami w ktorych rzegotały oprawki! Poniejdna ciskała w śniyg, a inse niesły do chałupy coby pokozać chłopu. Nie słuzyło to do nicego, ale kto wiy, górol syćko moze zmajstrować abo przemajstrować.
Takie „sprzedaże wiązane” były na codzień i rózne do róznego dodawali, ale my zostońmy przy gorckach. Mom ci jo rondel, duzy, prawie na 5 litrów. A tyn rondel słuzył mojej mamie roki, a teroz mnie słuzy juz 50 roków. Nie powiym juz kapke przechodzony, kapke umurcany za usami, nie domyty na spodku, odbity z boku, ale w środku! Ha, ha! Ani jednego odbicio, ani łatki, cymes, miód i spyrka ! Pewnie, ze kapke przyciemnioł, ale kto by nie przyciemnioł majęcy ponad 80 roków?

Teroz słuzy równie dobrze jak w rokach jego i nasej młodości. Na karnawał zjyzdzali przyjociele z Warsawy, Krakowa i z górnyj Raby tyz. I w tym rondlu pruzyła sie cało łydź baranio. Kapke trza było skrócić, kośc obciąć, ale reśta właziła piykne i cało. Noprzódzi mocyło sie jom w mlyku, potem bejcowało w occie, soli, cukrze, pieprzu, gminku i co tam ino trza.
A kie juz pochniała, spikowali my jom spyreckom i do rondla. Kapke sie podloło wodom, dużo cebuli, cosnoku i ziorek jałowca. I w piec! Pote lezała na środku stoła na duzyj misce i kto chcioł to se ukrowoł po kawołku. Było i na przykuske do bimberku i na obiod. Do sosu sie dodało paprycki, zaprawiło mąkom i z pieconymi grulami. I kisconom kapustom surowom. Było zdrowie i zęby były...

Dziś momy tych gorcków troche, ale więcyj blasioków. Jedyn mniyjsy rondelek, brat tego duzego, przypolił krupy, zawcora, z mojyj winy, bom nie pilnowała warzenio ba pisała felek i sama do sobie gwarzyła...


Wanda Czubernatowa - potrawyregionalne.pl
© JM Media 2012. All rights reserved.
 
Wróć ...
Napisz komentarz
  • Prosimy o komentarze odpowiadające tematowi newsa.
  • Personalne odniesienia do autorów artykułów i innych komentarzy będą usuwane.
  • Prosimy nie dodawać w komentarzach odnośnikow do swoich stron WWW. Takie komentarze również będą w całości usuwane.
  • Komentarze pozostawiane przez anonimowych, niezarejestrowanych użytkowników ukażą się na stronie dopiero po zaakceptowaniu przez moderatora.
Autor:
Komentarz:
LODY MELBA - SMAK DZIECIŃTWA
KRAKOWSKIE ŚWIĘTO CHLEBA
FESTIWAL ŚLĄSKIE SMAKI
TAPETY Z KALENDARZEM - 2012.
BABCIA ALINA NA FACEBOOKU
NASZ PROFIL NA fACEBOOK'U - ZAPRASZAMY