Bywały tyz gliniocki kisconych rydzów, dziyzecka zielonych pomidorów zakisonych z cebulkom i cosneckiem i ogórecki.
Na średniyj półce worecki z mąkom, razowom, grochem, fazolom, krupami i makaronem.
Jest w kącicku stolnica, ale teroz makaron kupny łatwiyjsy w uzyciu i tyz dobry.
Cołkiem mało ta moja- nasa śpizarecka, ale co sie tam nie mieści!
Na górnych półkach cało cywilizacyjo - młynki do kawy, miksery, roboty do tarcio, mlełcio i pucynio, do ciasta, śmietany, sokówki i kto wiy co jesce, bo nawet nie otwarte z pudełek.
Pod dolnom półeckom za to, w gorcku glinianym stoi wozny wołek do ciasta, trzy rogole róznyk rozmiarów, kopyście objedzone i nowe, trzepacka do piany staroświecko spręzynowo, połka do pucynio grul i tłucek do miysa.
We woreckach smacianych koper i kminek, na hocyku kawoł wędzonki i pore zwitków kiełbos. Nie zawse tak jest, wszystko zolezy od pory roku.
Myśle, ze wszystkie średnie gaździny, w średnim wieku znacy, majom takie małe śpizarki i po omacku wiedzom kany co połozone, po jaki słoicek sięgnąć na średniom półke.
I to by nie było nic wielgiego, ani zajmującego, kieby babki Krzysia nie poniesło w Ameryke.
Bez trzy tyźnia jadła, warzyła,kupowała amarykańskie jodło, cyli polskie grzyby, ogórki kiscone, burocki cyrwone w słoicku, Kryniczanke, Muszynianke, jakie byś nie chcioł mrozone i pudełkowane jarzynki wszystko z polskich znajomych firm. Wszystko swoje. No i dobrze. Ale nie bardzo.
Kie babka przyjechała i zajrzała do SWOJYJ śpizarki tu dopiyro stojom SWOJE rzecy. Słoicki z ogórkami kisconymi, a te mniyjse z octowymi, pore słoicków z ogóreckami w musztradzie, cało górno półecka grzybki wieśniane, kozocki cyrwone, rydze w pomidorach, nizyj paprycka, kabaczki, jabłka do miysa na słono, a po drugiyj stronie cały regimynt soków, lubosek w kompocie, wiśni, jabłek przecieranych.
I to wszystko moje, nase, włozone do słoicka umytego i wyparzonego!
Cekajom na mnie w rządkach, pękate, zdrowe, tyz polskie, ale z mojyj ręki. Powiym wom po cichu, ze bardziej mnie uciesyła moja śpizarecka niz obłapki stęsknionego dziadka...to to wej...
Moja śpizarnia - Wanda Czubernatowa (MP 3).
Wanda Czubernatowa - potrawyregionalne.pl
© JM Media 2009. All rights reserved. |