Jej syn - Marek - jest nie tylko „prawą ręką”, niezastąpioną w prowadzeniu gospodarstwa i pomocy w wypiekach, ale także organizatorem wyjazdów na coraz częstsze prezentacje specjałów Sądecczyzny i Ziemi Limanowskiej, które w sezonie letnim odbywają się w Sądeckim Parku Etnograficznym.
Na nim też spoczywa obowiązek dostarczania pieczywa do zamawiających.
Tych zaś z miesiąca na miesiąc przybywa, bo wieści o tradycyjnych wypiekach wychodzących spod ręki pani Kazimiery niosą się już daleko, nawet za odległy o 100 km Kraków.
Już od progu prawdziwy gorąc bije od wielkiego pieca chlebowego, na którym stoją koszyki z wyrastającym ciastem, a zapach świeżo pieczonych bochnów jest wprost niesamowity!
Zapraszamy do wysłuchania reportażu z naszej wizyty w gospodarstwie Kazimiery Piwowar - Chleba naszego... świątecznego - reportaż (MP 3) .
Możliwość bezpośredniego uczestniczenia w niezwykłej ceremonii wypieku chleba tradycyjną metodą i ciepło temu towarzyszące zrobiło na nas wielkie, niezapomniane wrażenie, podobnie jak atmosfera stworzona przez gospodarzy - Kazimierę, Halinę i Marka Piwowarów.
Dopiero tu widać, że chleb nasz powszedni, a szczególnie chleb świąteczny, zupełnie inaczej pachnie i smakuje, gdy oddaje się mu tak wiele serca i prawdziwej pasji.
Tekst: Joanna PiejkoHorwath
Foto i nagranie: Leszek Horwath
© JM Media 2008. All rights reserved. |