Zioła towarzyszyły człowiekowi od zawsze. Starożytni Rzymianie kończyli swe uczty ciasteczkami anyżkowymi. Grecki matematyk Pitagoras zwykł był żuć pożywną mieszaninę ziół wraz z makiem, ziarnem sezamowym, skórką cebuli morskiej, jęczmieniem i fasolą, wszystko utarte na papkę z dodatkiem miodu, a Hindusi, pod koniec obfitego posiłku, do dzisiaj podają talerz prażonych nasion anyżku.
Ziół używano także do konserwowania żywności. W średniowieczu mięso zawijano w liście wrotycza, nie tylko dla nadania mu ostrzejszego smaku, ale także w celu odstraszania much, a żeglarze do beczułek słodkiej wody wrzucali gałązki mięty, by utrzymać jej świeżość wody w czasie długich, morskich podróży.
Jeśli nie mamy ogródka, do domowej hodowli ziół wystarczy nam najzwyklejszy kuchenny parapet, byle tylko był dobrze nasłoneczniony. Zawsze zmieści się na nim kilka pachnących doniczek.
Skrzynki i większe donice z ziołami mogą znaleźć także wygodne miejsce na balkonie lub tarasie, a duża donica pozwala hodować wiele ziół na stosunkowo małej przestrzeni.
Pamiętać trzeba, że niektóre z ziół są bardziej wymagające (np. bazylia), więc lepiej będą rosły pod naszym okiem, na parapecie, zaś estragon i miętę najlepiej jest hodować w oddzielnych doniczkach, bo są dość ekspansywne i mocno się rozrastają.
Dodając zioła do żywności warto pamiętać, że łyżeczka do herbaty suszonych ziół odpowiada 1 łyżce stołowej ziół świeżych. Świeżo zebrane zioła najlepiej przechowywać w foliowych torebkach, na dolnej półce lodówki.
Odradzamy trzymanie ich we flakonikach, bo bardzo szybko więdną.
Suszone zioła najlepiej przechowywać w słoikach i słojach z ciemnego szkła, bez dostępu powietrza.
Pamiętajmy, że niektóre zioła oprócz smacznych liści mają też piękne kwiaty, które można wykorzystać do przybrania sałatek czy półmisków z serami.
Zapraszamy do wysłuchania drugiej rozmowy z cyklu „Zakładamy ogródek zielny” (MP 3).
Warto wiedzieć, że w Polsce uprawia się na plantacjach około 60 gatunków ziół. Na światowych rynkach zajmujemy czołową pozycję jako producent i dostawca ziół (około 20% światowej produkcji ziół pochodzi Polski).
Polskie zioła w 80. procentach pozyskiwane są z plantacji, a 20. procentach ze stanowisk naturalnych.
Opracowali:
Andrzej Mikołajewicz i Leszek Horwath
© JM Media 2009. All rights reserved. |