„Fasolowe Żniwa” wpisane są w wakacyjny cykl imprez „Dni Jeziora Rożnowskiego”, dlatego chętnie uczestniczą w nich wczasowicze i turyści wypoczywający nad tym akwenem.
Przypomnijmy, że Fasola „Piękny Jaś z Doliny Dunajca” jest już wpisana na „Listę Produktów Tradycyjnych” prowadzoną przez Ministerstwo Rolnictwa, zaś w Komisji Europejskiej, w Brukseli, oczekuje na rozpatrzenie wniosek o przyznanie jej „Chronionej Nazwy Pochodzenia” oraz stosownego unijnego oznaczenia świadczącego o najwyższej jakości i rozlicznych walorach (nie tylko smakowych, ale także zdrowotnych).
W programie artystycznym wystąpiły: Orkiestra Dęta z Rożnowa i zespoły działające przy Gminnym Ośrodku Kultury.
Jak na prawdziwe dożynki przystało nie mogło zabraknąć specjalnego wieńca. Po raz czwarty wykonała go - a jakże - Janina Molek. Co roku wieniec jest większy (tegoroczny przybrał kształt żaglówki), więc goście i uczestnicy imprezy żartowali, że przyszłym roku pora na... parostatek!
Najbardziej zaskakujący był smak panierowanego „Pięknego Jasia” podawanego z lekkim jak mgiełka i niezwykle subtelnym, a przy tym aromatycznym sosem czosnkowym i jeszcze ciepłego chleba z dodatkiem fasoli.
Na fasolowy konkurs Marzena Szabla i Jakuba Tobiasz, prowadzący w Gródku n/Dunajcem bar „Pod Lipą” przygotowali także pasztet z fasoli, tartę fasolową, „Pięknego Jasia” w galarecie”.
O swojej przygodzie kulinarnej z „Pięknym jasiem” opowiadała nam Marzena Szabla (MP 3).
Julia Kocińska z Rożnowa (pierwsza z lewej) przyrządziła krokiety z fasolą, kapustą i grzybami oraz pieczarki faszerowane fasolą.
Dożynkowa radość nie była jednak pełna, bo fasolowe plony w Gródku n/Dunajcem, tak ciężko doświadczonym przez tegoroczne powodzie, będą jednymi z najniższych w historii upraw „Pięknego Jasia” na tym terenie. Nie najlepsze wieści nadchodzą także z tradycyjnych „gmin fasolowych” położonych w Dolinie Dunajca, od Czchowa przez Zakliczyn po Szczurową. Tam też plony będą dalekie od oczekiwanych. Zapraszamy do wysłuchania rozmowy ze Stefanem Wolakiem - wójtem gminy Gródek n/Dunajcem (MP 3).
Smakosze „Pięknego Jasia” z Doliny Dunajca, charakteryzującego się nie tylko wyjątkową wielkością, ale także wysoką zawartością białka, witamin i mikroelementów, powinni czym prędzej wybrać się na poszukiwanie i zakupy tego gatunku fasoli, póki jeszcze cena jest w miarę znośna.
Wiele wskazuje, że fasolową lukę rynkową będzie wypełniał w najbliższym roku produkt „made in China”, podobny do „Pięknego Jasia”, pakowany w Polsce, ale w smaku absolutnie z nim nieporównywalny.
Tekst i foto: Joanna Piejko-Horwath
Nagrania: Leszek Horwath
© JM Media 2010. All rights reserved.
|